Wydawałoby się, że dużo wiemy na temat tego, co w trawach bagien i uroczysk piszczy; swoją nowoczesną baśnią Paweł Wakuła sprawił, że spojrzeliśmy na nie z innej perspektywy. Główną zasługę w tym względzie przypisać muszę interesującemu doborowi sympatycznych bohaterów. Stworzona przez niego Dolina Bagiennej Trawy to miejsce zamieszkałe nie tylko przez znane nam leśne zwierzęta (niedźwiedzie, borsuki, pająki... ), ale i rozmaite istoty ludowych podań (rusałki, żabony, błędne ogniki... ). Zostali nakreśleni w sposób wyrazisty, czasem przekoloryzowany i komiczny; noszą ludzkie cechy, w krótkich rozdziałach przeżywają podobne naszym stany czy historie. Najbliżej udaje się czytelnikowi podpatrzeć dwóch z nich- to para zaprzyjaźnionych, kontrastujących detektywów: praktyczny, pomocny skrzat Maurycy oraz wyluzowany łakomczuch, szczur Ogryzek. Razem rozwiązują niezbyt skomplikowane, lecz ważne dla mieszkańców bajkowej doliny zagadki. Dobra sława specjalistów od spra...