Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

24 maja, 2011

"Muk w podróży dookoła świata", Marc Boutavant


     Podróże nie nudzą! Ich gorączką zarażony jest cały nasz dom. Uwielbiamy oglądać mapy, snuć marzenia o tym, co może nas spotkać w Nieznanym, potem rzeczywistość porównujemy z wyobrażeniami. W ten kontekst znakomicie wpisuje się nietuzinkowa obrazkowa opowieść
o podróżniku Muku - misiu z Paryża. Pewnego dnia, żegnając się w kawiarence z przyjaciółmi, odsłania przed nimi  plan trasy po sześciu kontynentach. W niebywały sposób wciągnie w nią czytelników, ukazując im różnorodność świata- charakterystyczną faunę i florę, odmienność klimatu, bogactwo smaków, język, kolory... W każdym z miejsc pozna serdecznych przewodników, ale i przyglądnie się tętniącemu wokół życiu; znakomicie oddadzą to narracyjne ilustracje, przypominające ogromne zdjęcia. Zwierzęta, budzące sympatię i ciekawość małych czytelników noszą na nich typowe miejscom ludzkie stroje, w różnorodny sposób spędzają wolny czas, w innym stylu budują domy.
     Nie sposób wszystkie ciekawostki ogarnąć podczas jednorazowej lektury! Istotną rolę podczas niej odgrywają ilustracje, prezentowane na błyszczącym, śliskim papierze, wypełniające go po brzegi. Każdy kontynent został sugestywnie zmalowany na dwóch dużych, sąsiadujących ze sobą stronach. Pobudzają do zabawy w spostrzegawczość na różne sposoby - soczystą, wyrazistą kolorystyką, lakonicznymi komiksowymi dialogami, ale przede wszystkim obfitością detali, dotyczących urody i egzotyki danego kraju - reprezentanta kontynentu. Mimo, że to książka dla dzieci, myślę, że niejeden dorosły będzie się znakomicie bawił, odkrywając szczegóły dziecięcego przewodnika; i jemu odsłoni wiele nowości. Podglądanie ich bogactwa to nie tylko droga do zaczarowania różnorodnością naszej planety, ale i początek dłuuugiego dialogu o niej z małymi czytelnikami. Czasem skłoni on rodzica do wzbogacenia wiedzy - szukania w encyklopediach czy sieci, pokazywania zdjęć, wyszukiwania przeoczonych detali... Witalność kolorów zabija nudę, zachęca wzrok do pouczającej papierowej podróży, podsyca wyobraźnię. Z pewnością daje też radość, która wypływa z atmosfery zamkniętej przez Marca Boutavanta na każdej ze stron. Specyfice jego malowania można się przyglądnąć tutaj.
         Inną, wartą polecenia przygodą  geograficzną dla dzieci są  "Listy Feliksa", czy "Mój atlas".
Wydawnictwo: Wytwórnia
Rok wydania: 2009
Ilość stron: 28
Cena: około 29 zł

5 komentarzy:

  1. poluję na nią i nigdzie nie ma...mogłabyś mi napisać, gdzie można ją dostać? (crate-of-art@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdzie nie można dostać, szukałem już wszędzie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Także szukałem i nic :((
    Można prosić o namiary buber2001@gmail.com ? Z góry dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba się zbiorę i napiszę do Wytwórni prośbę o wznowienie "Muka" - zapotrzebowanie jest ogromne! Często dostaję maile z propozycjami kupna, zapytania o dostępność... Rzeczywiście czasem na aukcjach się trafia, ale jest drooogi:(((

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...