Przejdź do głównej zawartości

"Ciekawe, co będzie jutro?", Renata Piątkowska; ilustracje: Katarzyna Bajerowicz

 
     Fantazja przedszkolaków jest nieprzewidywalna:)) Gęsto w niej od świeżości, impulsów i zaradnej pomysłowości, niesamowicie więc podpatrywać z boku jej logikę. Rezolutna Rozalka nieustannie jest w ruchu. Zastanawia się, marzy, troszczy się o siebie i innych, upiększa najbliższą
rzeczywistość... I zawsze znajduje własny sposób na to, by uszczęśliwić każdego. Dużo w tej kilkulatce energetycznej dziecięcości, wiele też ciekawości i samodzielności. W jej towarzystwie nuda się nie przytrafia, oswajanie z nią świata to autentyczna przyjemność!
     Rozalka nie potrzebuje wiele, by zaprosić do siebie przygody; wszystkie dzieją się blisko, w codzienności, z osobami, z którymi często przebywa. By być panią połowy psa bierze ślub z Julkiem, pości, żeby z przyjaciółką Zuzią urządzić dziadkowi koncert ślepych kiszek, troszcząc się o chorą babcię organizuje jej dogoterapię... Niby to dziewczynka jakich wiele - nie lubi się dzielić, unika mycia włosów, podjada słodycze... Wieeele jednak w jej działaniach fantazji, dużo ruchliwej zaradności; kumuluje w sobie ogrom szczerej radości. Dowcipne spostrzeżenia czy skutki rezolutności rozśmieszą zarówno kilkulatków jak i dorosłych, sympatia do bohaterki murowana! Stymulowanie dziecięcej obrotności również;)
     Renatę Piątkowską pokochaliśmy wraz z pierwszymi stronami "Opowiadań dla przedszkolaków", lektury kolejnych jej książek podsycają naszą sympatię. Znakomity język, prostota, uśmiech słów, adekwatna do dziecięcej koncentracji długość rozdziałów... Słowa tych ostatnich niekoniecznie wyraźnie domykają przygody; zawsze wydaje się, że Rozalka coś więcej zmajstruje. Wspaniałe wyczucie psychiki dziecka. Jej teksty niezmiennie czytamy z lekkością i nieskrywaną przyjemnością!
     Katarzyna Bajerowicz (zmalowała choćby "Bajki przez telefon" czy "Opowiem ci mamo, co robią mrówki"; jej blog tutaj) świetnie kreuje nastroje. Ilustracje do "Ciekawe, co będzie jutro?" tętnią ruchem i pomysłowością bohaterki. Nie wnika w detale, nie zajmuje się zbytnio tłem, trafia jednak we wszędobylskość i ciekawość świata dziewczynki. Jej kolory są zwyczajne, miękkie, nieco rozmyte, zawsze uśmiechnięte. Kwintesencja codzienności Rozalki!
Wydawnictwo: Literatura
Rok wydania: 2014
Format: 168x220 mm
Ilość stron: 64
Cena: około 22 zł

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;