Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

12 września, 2011

"Opowiadania dla przedszkolaków", Renata Piątkowska; ilustracje: Iwona Cała

     Dzieci nie potrzebują fajerwerków; w codzienności potrafią odnaleźć skarby olśnienia,  zadziwić się zwyczajną rzeczywistością. Im mniej skomplikowane doświadczenia, tym większa okazja do swobodnego, twórczego działania wyobraźni. "Opowiadania dla
przedszkolaków" pokazują jak ogromną rolę odgrywa ona w życiu każdego z kilkulatków. Pobudzają ją nawet niepozorne chwile - jedzenie niesmacznej zupy, niemiła choroba, nielubiane zasypianie... Potrzeba tylko czasu na zamyślenie; nam - dorosłym - często go brakuje. Między światem rzeczywistym a wyimaginowanym zacierają się wtedy granice, trudno więc zapomnieć o czających się w nocnym pokoju Szarzydłach-Straszydłach czy też złoszczących się pod wanną smokach rurowych. Obłaskawić je można tylko z pomocą ich stworzycielki - fantazji; narrator (Tomek) wie, że jest niezawodna. Jej baśniowa pomoc tłumaczy mu zawiłości świata, których dorośli nie rozumieją, ona też wyrabia w chłopcu swobodę samodzielnego myślenia. Nie boi się go, ani też nie wstydzi, czuje, że zawsze ma rację. Taka bujna wyobraźnia to prawdziwy skarb! Zapewnia niezależność intelektualną, wyrabia kreatywność, uczy myślenia. Tomek swoich pomysłów nie ukrywa; znajome dzieci traktują je poważnie, dorośli się śmieją, podobnie jest z czytelnikami. 
      Kanwą przygód kilkuletniego chłopca są zwyczajne sprawy, którym wyobraźnia oraz pomysłowość narratora nadają oryginalny kształt. To z jego perspektywy podglądać można świat. Dzieciom jest on bliski, bo podobny temu, którego nieustannie doświadczają; odnajdują siebie w przynajmniej kilku historyjkach, łatwo więc identyfikują ze sprytnym Tomkiem. Jego marzenia, zabawy, kłopoty, lęki czy radości uśmiechają się; brak im wyraźnej puenty (zakończenie często jest zalążkiem twórczych myśli), zawsze zamyka je pogodny pomysł chłopca. Przedszkolaka otacza rodzina kochająca, szanująca jego skłonność do marzycielstwa. Dorośli niewiele rozumieją dziecięcej logiki, wie on więc, że choćby w myślach warto porozmawiać ze sobą. Tematów nie braknie mu chyba nigdy, jest bowiem wrażliwym, bystrym obserwatorem, ma w sobie zapał oraz tysiące pytań. Jego opowieść płynie swobodnie oraz dynamicznie, każdy z rozdziałów zaczynając pełnymi pasji słowami: "Jak ja (nie) lubię...". Bujna wyobraźnia kilkulatka zaprowadzi więc czytelników do świata, w którym można zaprzyjaźnić się z robakiem z jabłka, zapracowaną mamę zatrzymać dla siebie w maleńkim słoiczku, a złość wyrzucić do kosza. Mnóstwo w nim ciepła, wdzięku oraz pasji do odkrywania nieznanego. 
      Książka Renaty Piątkowskiej niesie czytelnikom pozytywne emocje; nie tylko rozwija wrażliwość czy wyobraźnię, ale i nienachalnie ukazuje właściwy sposób zachowania się. Wypowiedzi gadatliwego Tomka tętnią energią, a różnorodność przygód chłopca jest duża. Nie tylko rozgrywają się one w przedszkolu, ale i domu, piaskownicy, sklepie... Łączy je jedno - radosne dzieciństwo, budowane serdecznością bliskich, ale i mocą wyobraźni.
     Książkę zilustrowała Iwona Cała (zmalowała m.in. "Dżok, legenda o psiej wierności"), pogodną kolorystyką i krągłymi kształtami bohaterów podtrzymując radosną atmosferę tekstu. Są one stylizowane na dziecięce - pełne prostoty, nieprzeładowane, pomysłowe i niemal zawsze uśmiechnięte. Blog ilustratorki tutaj.
Wydawnictwo: bis
Rok wydania: 2003, 2008
Ilość stron: 108
Format: 19,5x19,5 cm
Cena: około 22 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...