Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

27 stycznia, 2013

"Proszę słonia", Ludwik Jerzy Kern

 
     Bliskość ukochanego zwierzęcia oraz opieka nad nim to nieosiągalne marzenie wieeelu dzieci, szczególnie tych mieszkających w bloku czy kamienicy. Wybłaganie rodziców o małego Dominika poszło łatwo - był cały z porcelany, dlatego nie ruszał się, nie wydawał dźwięków oraz nie brudził.

22 stycznia, 2013

"Ubranka Eli", Catarina Kruusval

     Arsenał mądrego i bezpiecznego (dla siebie oraz innych) wyrażania emocji czy uczuć kształtuje się latami, początkowo jego paleta jest baaardzo uboga. Gdy maluszki zaczynają rozumieć, dlaczego jest im źle, przychodzi czas na naukę zaradności - siłę odkrywania własnych potrzeb oraz

19 stycznia, 2013

"Mały Duszek Wierciuszek", Christine Nöstlinger

     Wspólne działania i sekrety niepostrzeżenie wiążą, cieniem zaangażowania otulając dawne niesnaski. To, co dzieliło Josziego oraz Mizi, w blasku spotkania z Duszkiem Wierciuszkiem traci ważność; rodzeństwo zaczyna czuć do siebie sympatię, dostrzega atuty drugiego, wrogość zamienia

13 stycznia, 2013

"Czarostatki i parodzieje", Paweł Pawlak

     Zabawki, które cieszą się sobą nie angażując bawiącego, szybko gaszą jego zainteresowanie. Obiecując autentyczną przygodę, wysiłek wyobraźni doprawia chwile satysfakcją. Książka Pawła Pawlaka (zilustrował m.in. "Dwa serca anioła", "Czupieńki", "Koniec świata i poziomki", "Podręczne nieporadniki"...)

10 stycznia, 2013

"Tajemnica Malutkiej", Anna Onichimowska; ilustracje: Agata Dudek

     W leniwie snutych przedsennych opowieściach drzemie wyjątkowa magia - pomost do światów najskrytszych pragnień, lęków, marzeń, zmartwień... W "Tajemnicy Malutkiej" tato z Ulą ośmielają jedną z takowych do życia, rozpala się więc mocniej, mieniąc melancholią, jawą, fantazją... Z

07 stycznia, 2013

"W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko", Grzegorz Kasdepke

     Meandry wyobraźni wytężają czujność; rozszerzając oczy zadziwieniu, strachowi czy ciekawości zaklinają przestrzeń, zaburzają proporcje i logikę. Bohaterka dowcipnej prozy Grzegorza Kasdepke (m.in. autora "Detektywa Pozytywki", jego strona tutaj) rezolutnie pląta się w labiryncie własnej fantazji ani razu nie ulegając trzeźwemu racjonalizmowi, typowemu dorosłym. Słysząc gulgotania, pomruki, warczenia, dochodzące z własnego brzucha odkrywa hodowane w sobie zwierzątko, zaczyna więc tropić ślady jego istnienia. Próbuje odgadnąć jego gatunek, troszczy się o upodobania smakowe, wyprowadza na spacer... Odłamki purononsensu zasiedlają świeżo wyklute odkrycia - domysły noszą ruchliwy, dziecięcy odcień, w puencie twory wyobraźni obdarzający sympatią. Dziewczynce nie jest jednak wesoło - raczej dramatycznie, podobnie odczuwają znajome przedszkolaki; dorośli bagatelizują strach: na tytułowe oświadczenie reagują pobłażliwym rozbawieniem. Czy rzeczywiście wiedzą lepiej? Troska o zwierzątko wytrąca z wygody, zmusza też do zaprzyjaźnienia się z własnym lękiem. Rozbujała fantazja jest niekiedy przyczyną tarapatów, obdarzone nią dzieci zwykle jednak są pewniejsze siebie, silniejsze - wyraźnie odsłania to fabuła!
     Czasem z potoku słów warto wybrać tylko te najważniejsze; pierwszoosobowa narracja sprawnie prowadzi czytelników; obfituje w dialogi, nie goni za ozdobnikami - jest naturalna, trafna, wyrazista. Krótkie rozdzialiki z powodzeniem mogłyby posłużyć za wstępny scenariusz przedstawienia teatralnego, wracające jak echo sytuacje przypominają muzyczne powtórzenia - uwypuklają omotanie zagadką. Mozaika zwyczajnych czynności zagęszcza dynamiczną akcję, stopniuje napięcie, wrażenie pędzącej lawiny zdarzeń potęgują zmieniające się miejsca, postaci, wnioski. Jest więc zabawnie, chwilami groźnie, ciekawie, przewrotnie; wyobraźnia czytelników przemyka pogmatwanymi, choć znajomymi torami. W tym miniaturowym studium już tradycyjnie Kasdepke znakomicie wyczuwa emocje dziecka!
     Ilustracje Tomka Kozłowskiego nie epatują wielością kolorów, z łatwością jednak przykuwają wzrok. Wyglądają jakby rysowano je naprędce; narracyjnym charakterem podkreślają dynamizm rozwijającej się historii. Wszędzie ich pełno, lecz ani nie są rozgadane, ani ułożone linearnie; wielością dodatkowo rytmizują opowieść.
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Rok wydania: 2012
Format: 150x240 mm
Ilość stron: 40
Cena: około 19 zł

03 stycznia, 2013

"O ptakach", Andrzej Kruszewicz

     Choć wszechobecny, świat ptaków przez wielu jest niezauważany. Doświadczając go świadomie, łatwo ulec czarowi podglądania - to przedsionek wypatrywania okazji do nowych spostrzeżeń, uczynienia towarzyszem lornetki, wsiąknięcia w naturę... Przygoda z ornitologią mieni się
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...