Przejdź do głównej zawartości

"Czarna, Klifka i tajemnice z dna morza", Barbara Gawryluk; ilustracje: Magda Kozieł-Nowak

     Są sprawy, obok których po prostu nie można stanąć z boku - emocjonalne zanurzenie sprawia, że stają się szczególnie istotne. Drastyczna zmiana sytuacji rodzinnej powoduje obudzenie wielu sfer w życiu nastoletniego Ivana: całkowicie i nagle zamiera kontakt z tatą, a
przyjaciele od gier komputerowych okazują się fałszywymi. Smutek, zgorzknienie i nuda przeobrażają się w sprzymierzeńców świeżych cennych doświadczeń; to, co kiedyś było chłopcu obce, staje się nagle bliskie, ukochane. Dojrzewa. Do subtelniejszych uczuć, odwagi, śmiałych a pięknych decyzji, odpowiedzialności, sprecyzowanych marzeń... Męstwo, które zdobywa to nie tylko intensywniejsza aktywność, ale i synonim piękna; zapowiadającą się samotność szybko przegonią nie tylko nowe, trwalsze znajomości, ale i pobudzone pasje. Ivana bowiem coraz liczniej zaczynają otaczać ludzie, którzy mają sprecyzowane cele i upodobania, wysoko mierzą, szczerze go lubią. Przyglądanie się bohaterom podkreślają liczne ich portrety, nakreślone czarną kreską przez Magdę Kozieł-Nowak (jej barwny blog tutaj). Są oszczędne, miękkie, pobudzające wyobraźnię; liczne.
     Niezrozumienie przez chłopca tego, co wydarzyło się pomiędzy rodzicami oraz nim a ojcem fabuła przeciwstawia coraz głębszej świadomej wrażliwości nastolatka. W odmętach niepowodzeń zaczyna on dostrzegać to, co wcześniej było dla niego niewidoczne a nawet więcej - zdaje sobie sprawę z procesów, mechanizmów, zależności, których wcześniej nawet nie dotykał myślami. Bogatsze zainteresowania łagodzą jego ból, zalepiają pustkę, coraz intensywniej wypełniają myśli oraz czas. Niełatwa droga do wewnętrznego piękna obfituje w emocje - niezwykle ważne, autentyczne, z prostotą podane. Ivan Barbary Gawryluk jest bardzo prawdziwy (fanpage autorki tutaj); pozytywny ale nienachalnie piękny, wyrazisty.
     Kończy się szkoła, zaczynają się wakacje, są zwierzęta (psy, foki), nadmorskie przestrzenie, detale szwedzkiej mentalności i dom, który na nowo trzeba wypełnić radością oraz zaufaniem. Śmialiśmy się, smucili, wzruszali, wysnuwali przypuszczenia, z trudnością odrywali od fabuły. I błyskawicznie ją pochłaniali, bowiem jak w poprzednich "psich" książkach Barbary Gawryluk (o Dżoku oraz Balticu) język "Klifki" jest prosty, nieprzeładowany detalami, wyważony. Została starannie przemyślana, umiejętnie skonstruowana, zdecydowanie to czuć! Nikt nie poczuł się szczególnie edukowany, jednak chęć, by pochylić się nad losem krzywdzonych zwierząt, uratować fokę, odkryć jedną z morskich tajemnic, zobaczyć Gotlandię, zaufać przyjaźni niezmiennie dźwięczy;) Pozytywna świadomość, że warto podążać drogą, którą nie pędzą wszyscy, własną - pozostaje. Nadzieja to silny przekaz książki.
Wydawnictwo: Literatura
Rok wydania: 2014
Format: 150x215 mm
Ilość stron: 168
Cena: około 19 zł

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;