Przejdź do głównej zawartości

"Mój brat czarodziej", Anna Czerwińska-Rydel

     Rumieńce zaangażowania odmieniają rzeczywistość, upiększając ją fantazją barw, ikry i radości. Nieustannie pławił się w nich młody Julek Tuwim, twórczym niepokojem wytrącając myśli z wygody, wytyczając coraz bardziej intrygujące ścieżki, podszepty niespokojnego ducha poczytując za życiowe credo.
Opowiada o nim młodsza siostra Irena, późniejsza tłumaczka literatury dziecięcej; jej słowa dźwięczą podziwem dla brata, miłością i radością wspólnych chwil, naświetlają fragmenty wierszy poety.
     Towarzystwo Julka czaruje szarą, brudną i ubogą rzeczywistość Łodzi, pozory nudy zagłuszając fantazją chłopca. Poznajemy Tuwima - czterolatka, a jego ruchliwości towarzyszymy do czasów gimnazjalnych. Biografka, Anna Czerwińska-Rydel (znana nam z opowieści o Januszu Korczaku: "Po drugiej stronie okna" oraz słodko-muzycznej gawędy "Co tu jest grane?"), doskonale wie, gdzie przyłożyć lupę, by do bohatera przylgnęła sympatia małych oraz dużych czytelników. Geniusz chłopca czai się w umiejętności smakowania tego, co bliskie (strażackie zabawy na pogorzelisku, pasja zoologiczna, muzyka...), ważeniu się na sprawy pozornie nieosiągalne, czasem niebezpieczne (pirotechnika, ucieczka do Ameryki, list do Mistrza Staffa...), łatwości przekładania wrażeń na słowa. Odważna zuchwałość ma w sobie ogrom radości i pozytywnej energii, soczystość, rozmach oraz autentyzm; nasiąknięcie nimi jest nieuniknione, cenne;) Okraszające każdy rozdział słowa Tuwima (fragmenty jego poezji) brzmią w ich kontekście jeszcze wyraźniej, bliżej. Wszechobecny dowcip oraz pogoda ducha skutecznie niwelują dystans wielkiego nazwiska, zjednując mu jeszcze żywszą sympatię.
     Czytaliśmy zachłannie, z niekłamaną radością; dotykając ruchliwej pasji poety, jeszcze mocniej pokochaliśmy czarodzieja Juliana! Krótkie, lekkie rozdziały doskonale zarysowują fragmenty biografii chłopca; ich pryzmat okazuje się cenny w odczytywaniu utworów młodzieńca, mężczyzny: łobuzerską fantazją działań dorastał do kunsztownych dojrzałych słów. Celność wyboru zdarzeń, swoboda wypowiedzi, jej przejrzystość i soczysta prostota to nie jedyne atuty książki! Pasja Tuwima, zdolność do zabawy, zaangażowanie we wszystko, co robił wyraziście jawią się jako klucz do magii słów poety, jego siła; bez brawury ich czarów nie warto tworzyć;)
     Entuzjazm tekstu gasi trochę brak ilustracji; szczęśliwie wyobraźnia czytelnicza czaruje tysiące obrazów;)
*           *          *
"Julian Tuwim. [...] To przede wszystkim mój brat, który był dla mnie zawsze panaceum na wszystkie nieszczęścia. Z każdej katastrofy ratowała mnie sama obecność tego, który potrafił zaczarować w słowa nawet najbardziej szarą łódzką rzeczywistość."

Wydawnictwo: Akapit Press
Rok wydania: 2013
Format: 130x198 mm
Ilość stron: 144
Cena: 21 zł

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;