Przejdź do głównej zawartości

"W aeroplanie" Julian Tuwim; ilustracje Ada Bystrzycka

     Ryzykowne podniebne akrobacje kuszą!!! U Tuwima stały się udziałem babci oraz kury; obie odbywają zwariowaną podróż samolotem, wyczyniając sztuczki powyżej chmur. Docierają aż do Księżyca! W emocjonującym locie mnóstwo nagłych zwrotów, zaskoczeń, olśnień... Echo
dynamicznych wydarzeń odbija się w języku pełnym onomatopei, wykrzyknień, w pośpiechu składanych rymowanych, rytmicznych zdań... Taki lot intryguje i wciąga bez reszty! Bezpieczny dystans papieru nie hamuje napięcia - jest zabawnie, ciekawie, lekko, ze swadą. Wyśmienita swoboda budowania przez Tuwima napięcia! Idealnie wyważone zdania, świetnie skrojona fabuła, umiejętnie dawkowany humor... Ciekawi tego, co będzie dalej, z ogromną przyjemnością niejeden raz dajemy się wciągnąć w żart mistrza. Rosnący dramatyzm sytuacji wieńczy to, co bezpieczne: zdrowy śmiech.
     Mała formatem i ilością stron to kartonówka, wielka potencjałem działań teatralnych i rodzinnych zabaw. Zaledwie jeden wiersz mieści w sobie, za to mnóstwo emocji i skoków napięcia. Znakomicie zilustrowana dwoma technikami - czarną skrótową kreską, odmalowującą scenerię zdarzeń oraz barwnymi fotografiami bohaterek stworzonych przez Adę Bystrzycką (strona rzeźbiarki tutaj). Zarówno tutaj jak i w fantazji zdarzyć się może dosłownie wszystko!
     Jeden z naszych ulubionych tomów wierszy Tuwima to ten wydany kilka lat temu przez Wilgę:)
Wydawnictwo: Bona
Rok wydania: 2013
Format: 120x130 mm
Ilość stron: 22
Cena:około 13 zł

Komentarze

  1. A my ten wiersz uwielbiamy i mały format nam nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam też nie:) To po prostu stwierdzenie faktu.

      Usuń

Prześlij komentarz

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;