Przejdź do głównej zawartości

"Wiosna. Przewodnik dla prawdziwych tropicieli", Adam Wajrak; ilustracje: Michał Skakuj

     Wiosna ogłusza przyrodników niebywałą a tłoczną różnorodnością. To czas nieustannej czujności w naturze: szczególnej witalności, zwierzęcych zalotów, rodzicielstwa; co roku wytężają zmysły wieeelu obserwatorów. Po ich ogrom nie trzeba gnać do odległych krajów, to raczej wyścig z czasem
zmierzchu polskich podmokłych łąk, naturalnych lasów, przestrzeni nieujarzmionych, o małej ingerencji człowieka... Wajrak zna w Polsce jego relikty, poleca przyrodnikom i gloryfikuje. Wiosną szczególnie zaprasza nad Biebrzę i Narew, do Puszczy Białowieskiej, w Tatry oraz Bieszczady...
     Doradza. Objaśnia. Nakazuje. Informuje. Uzmysławia. I bezsprzecznie, nieustannie zaraża własną przeogromną sympatią do przyrody. Podobnie jak w pozostałych częściach serii (np. w "Zimie") rozdziały są czymś więcej niż przeciętną atlasową prezentacją - każdą informację przesiąka osobisty autentyczny stosunek do niej; dla nas to najcenniejsze w książce. Narracja brzmi jak gawęda: serdeczna, dowcipna, sugestywna; wiele w niej erudycji, osobistych spostrzeżeń oraz doświadczeń, wniosków... Wiedza przyrodnicza miesza się z ekologią, historią, psychologią, etyką, ich ogromny kaliber podany jest jednak w sposób prosty, przejrzysty, ciekawy. Wajrakowe "Co?", "Gdzie?" i "Kiedy?" staje się w ten sposób skuteczną zachętą do podpatrywania świata, który gaśnie wskutek zmian klimatycznych, bezdusznej ingerencji człowieka.Zachętą kierowaną do młodych, jednak dorośli znajdą w niej również wiele zaskoczeń-perełek;)
     Nie ma organizmów niewartych ludzkiej uwagi - autor z podobną uwagą pochyla się nad przekopnicą (niewielkim skorupiakiem, mieszkańcem kałuży) jak i potężnym łosiem, głośnym dzięciołem, napuszonym puszczykiem uralskim, wszechobecnym bobrem... Różnorodność zwyczajów, odgłosów, gatunków, barw zatyka dech w piersiach. Wieeele tu nazw oraz informacji, każda kolejna lektura pomaga dostrzec nowe, równie cenne. Praktyczne uwagi, dotyczące stroju czy sposobu podpatrywania zwierząt są równie cenne jak i przydatne, zasieją może niepraktyczne, równie barwne marzenia o własnym, wiosennym safari. Oczywiście w Polsce. Jej dzikich, bezsprzecznie pięknych skrawkach.
     Ilustracje Michała Skakuja potęgują przyjemność czytania Wajraka. To dowcipny, trafny, barwny komentarz do tekstu. Rzeczowość, humor i ogrom rozmaitych detali podkreślają przyrodniczą różnorodność oraz jej barwność. Podglądać przyrodę można zawsze i wszędzie, gęsto w niej od rozmaitych wrażeń;)
Wydawnictwo: Agora SA
Rok wydania: 2012
Format: 207x207 mm
Ilość stron: 168
Cena: 22 zł

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;