Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

30 marca, 2014

"Kto to jest artysta?", Zofia Dubowska i Jan Bajtlik

     Wszyscy tworzymy, nie każdą pracę nazwiemy jednak sztuką. Artysta patrzy inaczej: drobi rzeczywistość na fragmenty, iskry zadziwień odnajdując w tym, co niepozorne często, nie zawsze też piękne czy znaczące. Na moment możemy użyć jego filtra, doświadczyć wrażliwości, pomysłowość własną zastąpić czyjąś; cenne
doznanie! Zofia Dubowska i Jan Bajtlik (szczególnie nam drogi z powodu "Auta") zapraszają do galerii sztuki współczesnej, wejście w poszczególne dzieła opatrując nieprzegadanym komentarzem. Przewodnicy to wytrawni, bowiem niczego nie sugerują, nie zanudzają, nie pospieszają... Prezentują; co zrobi nasza wrażliwość, to obok książkowego spaceru kolejna znakomita przygoda;)
     Przyglądamy się więc. Krasiński wyciął drzwi w obrazie Matejki, Wójcik wyszydełkowała gdański falowiec, Grupa Twożywo zmalowała mural, Radziszewski postawił w mieście ścianę... Czasem rozkwitamy uśmiechem, innym razem zachwytem, zdziwieniem czy zadziwieniem; gadulstwo miesza się ze zdawkowymi komentarzami. Różnorodność bombarduje wszechobecnością; przede wszystkim to ona uwypukla pomysłowość artystów. Patrzymy nie tylko na szczególne dzieła, ale i przeróżne tworzywa, odmienne tematy, odrębne barwy, rozmaite środki, bogactwo nazwisk, urozmaiconą typografię... Oryginalność konceptów pobudza kreatywność, częste obcowanie z nimi ośmieli do realizowania ekstrawaganckich podszeptów wyobraźni. Bilet wart wykorzystania!
     Nie ma tu nacechowanej kategorii brzydkie-ładne; kluczem do bycia artystą okazuje się pomysłowość. Spontaniczność dzieci chyba jeszcze łatwiej się jej poddaje niż krytycyzm dorosłych. Częste spotkania ze sztuką pomagają w wyzbyciu się zdumienia dziwnością, naturalnie przychodzi wówczas zadziwienie tym, co wokół.
Rok wydania: 2013
Format: 235x260 mm
Ilość stron: 52
Cena: 0 zł (sfinansowana ze środków MKiDN)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...