Przejdź do głównej zawartości

"Kto to jest artysta?", Zofia Dubowska i Jan Bajtlik

     Wszyscy tworzymy, nie każdą pracę nazwiemy jednak sztuką. Artysta patrzy inaczej: drobi rzeczywistość na fragmenty, iskry zadziwień odnajdując w tym, co niepozorne często, nie zawsze też piękne czy znaczące. Na moment możemy użyć jego filtra, doświadczyć wrażliwości, pomysłowość własną zastąpić czyjąś; cenne
doznanie! Zofia Dubowska i Jan Bajtlik (szczególnie nam drogi z powodu "Auta") zapraszają do galerii sztuki współczesnej, wejście w poszczególne dzieła opatrując nieprzegadanym komentarzem. Przewodnicy to wytrawni, bowiem niczego nie sugerują, nie zanudzają, nie pospieszają... Prezentują; co zrobi nasza wrażliwość, to obok książkowego spaceru kolejna znakomita przygoda;)
     Przyglądamy się więc. Krasiński wyciął drzwi w obrazie Matejki, Wójcik wyszydełkowała gdański falowiec, Grupa Twożywo zmalowała mural, Radziszewski postawił w mieście ścianę... Czasem rozkwitamy uśmiechem, innym razem zachwytem, zdziwieniem czy zadziwieniem; gadulstwo miesza się ze zdawkowymi komentarzami. Różnorodność bombarduje wszechobecnością; przede wszystkim to ona uwypukla pomysłowość artystów. Patrzymy nie tylko na szczególne dzieła, ale i przeróżne tworzywa, odmienne tematy, odrębne barwy, rozmaite środki, bogactwo nazwisk, urozmaiconą typografię... Oryginalność konceptów pobudza kreatywność, częste obcowanie z nimi ośmieli do realizowania ekstrawaganckich podszeptów wyobraźni. Bilet wart wykorzystania!
     Nie ma tu nacechowanej kategorii brzydkie-ładne; kluczem do bycia artystą okazuje się pomysłowość. Spontaniczność dzieci chyba jeszcze łatwiej się jej poddaje niż krytycyzm dorosłych. Częste spotkania ze sztuką pomagają w wyzbyciu się zdumienia dziwnością, naturalnie przychodzi wówczas zadziwienie tym, co wokół.
Rok wydania: 2013
Format: 235x260 mm
Ilość stron: 52
Cena: 0 zł (sfinansowana ze środków MKiDN)

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;