Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

31 grudnia, 2013

"O Stephenie Hawkingu, czarnej dziurze i myszach podłogowych", Katarzyna Ryrych

     Życie w hermetycznej sferze potrafi nieść to, co piękne i wzniosłe, w zderzeniu z powszechnym nurtem jawi się jednak jako sztuczne. Dwudziestotrzyletni geniusz - Stefan Jastrzębski - z powodu niepełnosprawności skazany jest na izolację; choroba przykuwa go do łóżka, a pośrednio dotyka bliskich: brata, mamę...

23 grudnia, 2013

„W dżungli”, Bènèdicte Guettier

     Przebranie intryguje; widzom obiecuje przygodę, aktorów dystansuje wobec publiczności, dodając pewności i zachęcając do odgrywania ról. Karty "W dżungli" przypominają maski; są nieco inne od typowych, bo ich bohaterowie (siedem egzotycznych zwierząt) nie mają twarzy.

17 grudnia, 2013

"O czym pada śnieg", Agnieszka Tyszka; ilustracje: Aleksandra Kucharska-Cybuch

     Razem wszystko smakuje pełniej i lepiej, szukamy więc głębszych więzi, a w nich dzielimy się radością, ufnie przyjmujemy otuchę, po prostu cieszymy wspólnym byciem. W świecie biedronki Dzidzi, gąsienicy Gąsi oraz pani Ćmy jest podobnie - bliskość intensyfikuje piękno, gdy więc nagle zaczyna jej brakować, aromat życia gaśnie.

13 grudnia, 2013

"Uczucia, co to takiego? ", Oscar Brenifier; ilustracje: Serge Bloch

      Szanować to nie oceniać - wsłuchiwać się i starać zrozumieć. Wspierać, ufać i towarzyszyć. Oscar Brenifier inicjuje ważki dialog między dorosłym a dzieckiem, nie umniejszając wartości młodszej strony. Wie, że dociekliwość wpisana jest w dziecięcą naturę, mistrzowską narracją topi więc niepewność zdawania pytań, ośmiela do głębszej (niepowierzchownej) refleksyjności.

07 grudnia, 2013

"Danuta Wawiłow dzieciom", ilustracje: Jola Richter-Magnuszewska

     Rozmarzona dziecięca dociekliwość nie spieszy się, pochylając się nad nieznaczącymi okruchami rzeczywistości. Wyłapuje ich dziwność i uwypukla ją, zdobiąc magią. Jest bliska jakże dziecięcym bohaterom wierszy Danuty Wawiłow. Fantazja okazuje się dla nich radosnym kołem ratunkowym - pomaga stawić czoła rozmaitym wyzwaniom: smutkowi, lękom, samotności...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...