Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

20 września, 2013

"Puszka", Barbara Kosmowska

     Zaufanie to nie towar z ruchliwego supermarketu; nie obdarza się nim każdego, rzadko natychmiast. Burzy dystans, rozkłada kładki serdeczności, potrafi jednak i dotkliwie boleć. Mimo ponurych doświadczeń szukamy go - jak żyć bez nadziei?
Bohaterowie "Puszki" poczuli gorycz ufności, zaznali też jej błogość - przez pryzmat łez widzą więcej, dokładniej, mimo tego ufają. Prostota oraz szczerość łączą, rozmowy, drobne wrażliwe gesty przybliżają, myśli grzeją... Choć wiele tu trosk, gorzkich pomyłek, smutku i łez, tryumfuje nad nimi Radość. Z bliskości drugiego człowieka, wspólnych zdarzeń oraz marzeń.
     Wrażliwa, mało wierząca w siebie Puszka na rok musi pożegnać ukochaną mamę, zamieszkać z nieznaną babcią, a stołeczny rytm zmienić na małomiasteczkowy. To arcyważna przeprowadzka - pozwoli licealistce doświadczyć kilku istotnych, choć nie zawsze przyjemnych życiowych prawd, zrozumieć, czym są: bliskość, szczerość, męstwo. Delikatność uczuć ścieli drogę niełatwą, ale z pewnością wartą nawet dotkliwego bólu!
     Wiele tu celnych refleksji, pięknych myśli oraz ludzi czystych dobrem, dużo uśmiechu i serdeczności - wyraźnie przebijają się nad łzami. Inicjacja w świat dorosłej odpowiedzialności boli, zmienia postrzeganie, kształtuje też ludzi pięknych, mądrych, pozbawionych bezsilności. Zanurzenie się w ich rzeczywistości optymistycznie koi, umacniając wiarę w dobro drzemiące w człowieku, dodaje skrzydeł, otwiera na świat. Budowanie i pogłębianie relacji to sprawy trudne, a ważne; Barbara Kosmowska ("Dziewczynka z parku" jest jedną z jej książek) dotyka ich w sposób serdeczny, prosty.
      Czyta się lekko, a kartki przekłada szybko - fabuła wciąga. Dialogi napełnione treścią, intymne zamyślenia bohaterów, autentyzm emocji, często liryzująca narracja trwają blisko nastoletniej codzienności, dadzą wiele powodów do uśmiechu, nie znudzą. Szczególnie zyskają zaufanie dziewczęce (oraz pokolenia ich mam, zakochanych w twórczości Małgorzaty Musierowicz), wszak krążą wokół ścieżek Puszki:) Szkoda, że poza okładką nie towarzyszy im żaden obraz...
Wydawnictwo: Literatura
Rok wydania: 2008 i 2009
Format: 150x210 mm
Ilość stron: 216
Cena: około 10 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...