Przejdź do głównej zawartości

"Łazik i Klara", Erik Jakub Groch

     Uwielbiam  małe rozmiarem, a Wielkie głębią rozmowy z dziecięcą wrażliwością i właściwym jej świeżym sposobem postrzegania świata! Książka słowackiego poety Grocha to zbiór siedmiu opowieści pełnych filozoficznych pytań i myśli na temat życia i tego, co nas otacza; znakomity początek dalszych rozważań z dzieckiem. Spisana została z humorem, prostymi, krótkimi zdaniami o czytelnym dla dziecka przesłaniu. Tytułowych bohaterów łączy ze sobą przyjaźń. Są wrażliwi, pogodni, skłonni do refleksji; w prostych sytuacjach życiowych uczą się od siebie mądrości. Łazik to rudy szczeniak, przypominający dziecko. Klara wygląda jak mała dziewczynka, sposobem bycia i dojrzałością przypomina jednak dorosłą mamę. Doskonale oddają to liczne ilustracje, na których wygląda jakby była małą mniszką- nosi nieco za duże klapki, sukienkę jak habit i krótkie włosy. Kolorystyka została tu wyciszona, dominują odcienie brązu i zieleni. Podobnie jest z detalem rysunków- ukazują tylko to, co niezbędne; nie rozpraszają. Są inne od wielu nam znanych, ciepłe i mocne w przekazie. Zresztą jak i całe niedzisiejsze wydanie tej eleganckiej książeczki o kartkach w kolorze ecreu. Odmienne od wielu są też pytania, których dotyka- dlaczego zegarek zabija piękno beztroski, czemu lepiej być sobą, jak bardzo czarodziejski jest świat (przecież choćby rzeki po nim płyną, mimo, że nikt ich nie popycha...). To mądra niekrzykliwa lektura, obfitująca w głębsze, nie tylko dziecięce refleksje. Naszemu przedszkolakowi się podobała- pomogła nazwać jego niewypowiedziane pytania, których u kilkulatków przecież wiele, zaczarowała wieczorne chwile, opowiadając o bardzo cenionej przez niego przyjaźni człowieka i psa.
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania: 2006
Ilość stron: 80
Cena: około 15 zł

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;