Przejdź do głównej zawartości

"Nieja i ja", Antonina Kasprzak; ilustracje: Katarzyna Bukiert

     Przestrzeń zaniedbana to silny sprzymierzeniec wyobraźni! Dziesięcioletnia Irenka mieszka w starym, skromnym domu, a opiekują się nią: zapracowana mama oraz babcia, która właśnie wyjechała do sanatorium; tata ich zostawił. Dziewczynka
sama sobie organizuje pozaszkolny czas; nie kipi on radosnymi emocjami ani intensywnością przygód, ponieważ brakuje przyjaciół-równolatków, barierą trudną do przeskoczenia przez dzieci ze szkoły jest jej skromny status majątkowy. Nareszcie na strychu swego domu Irenka spotyka przyjaciółkę o zagadkowym imieniu Nieja, która nie dręczy, chce rozmawiać, bawić się; ileż zmian i dobrych emocji się wtedy pojawia! 
     Wchodząc w nowy świat obok przeżyć bohaterki dostajemy również bilet w przeszłość - w głąb rodzinnych historii. Przypadkowo okazuje się bowiem, że krewny pozostawił nieznany nikomu skarb, do akcji niespodziewanie wkracza zachłanny antykwariusz wraz z niepozornym bratankiem. Rozgardiasz niedopowiedzianych spraw to przestrzeń na odnalezienie rodzinnego skarbu, uratowanie mamy przed oszustem, delektowanie się towarzystwem malutkiej Niei, dbałość o relacje z Frankiem... Wyobraźnia i spostrzegawczość sprzyjają rozwojowi fabuły oraz rozpalaniu uśmiechu rezolutnej Irenki:)
     Prawdopodobieństwo miesza się tu z subtelną, jakże ważną fantazją; miejsce nudy zajmuje wartka akcja, czas współczesny na kilka kartek zostaje zastąpiony przedwojenną przeszłością, rośnie liczba bohaterów... Przede wszystkim jednak zmieniają się emocje rezolutnej narratorki - rozwój akcji przynosi jej przyjaciół, własne niebanalne przeżycia, wiarę w siebie; Irenka, która polubiła siebie jest już inna!
      Książka została starannie i zgrabnie skrojona,  pochłania się ją szybko, z ciekawością. Tempo przekładania kartek wspierają: naturalność języka, wyważona ilość przygód, podział na rozdziały, duże litery i spora ilość niebanalnych ilustracji.
     Strony gęsto przetykają obrazy o subtelnych kreskach. Wiele w nich emocji, stonowania kolorów, wrażliwości na odcienie brązu oraz czerwieni. Prace ilustratorki - Katarzyny Bukiert można podejrzeć na autorskiej stronie, czyli tutaj:) Dzięki jej wrażliwości książka urzeka subtelnością.



wydawnictwo: bis
rok wydania: 2017
format: 148 x 185 mm
ilość stron: 144
cena: około 22 zł
oprawa: twarda

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;