Przejdź do głównej zawartości

"12 półtonów. Książka o muzyce", Zuzanna Kisielewska; ilustracje: Jerzy Gruchot i Wojciech Koss

     Według naukowców muzyka towarzyszy ludziom dłużej niż mowa, a że obcujemy z nią nieustannie, zdecydowanie warto pochylić się nad nią wnikliwie. Tytułowe dwanaście półtonów to podstawowy składnik europejskiej skali melodycznej, nie tylko o niej wyczytacie w książce.
Strony aż kipią od różnorodnych ciekawostek, encyklopedia zaprasza bowiem do udziału w erudycyjnej uczcie. Jeśli rozpoczniecie przygodę z delektowaniem się nią, podążycie szlakami: historii, geografii, kultur, obyczajów, psychologii, fizyki... Niekrótka i intensywna to podróż, ogrom treści nie przytłacza jednak a intryguje; swoboda tematu oraz szerokie horyzonty autorki imponują. Każdą z informacji podano lekko, smakowicie, przejrzyście, nic dziwnego więc, że ilość terminów, faktów, nazw czy dat zachwyca, zachęcając do własnych poszukiwań.
     Książkę podzielono na cztery rozdziały; każdy pęka od zgrabnych, często zaskakujących pytań i fachowych, prosto spisanych odpowiedzi. Są pojęcia oraz triki muzyczne, kompozytorzy, ale i pomysły na wyobrażenie sobie muzyki, dylematy oraz rozwiązania zastosowane przez twórców... W ogromie wiedzy wiele sugestywności oraz analogii, dużo humoru oraz wrażliwości. Co ważne: encyklopedyczna forma nie przynudza, przypomina bowiem barwne gawędy; raczej podsyca ciekawość oraz sprzyja uważności  poszukiwań własnych.
     Ilustracje Jerzego Gruchota i Wojciecha Kossa wnoszą do lektury dużo pogody i prostoty. Są przesycone uproszczeniami, łączą niewiele kolorów, malują grubymi kreskami. Naukowe gawędy dzięki nim stają się lżejsze, dynamiczniejsze, przyjaźniejsze!
     Za sprawą "Półtonów" czujemy i wiemy więcej; nie przeczytaliśmy książki w jeden dzień, nie spamiętaliśmy wszystkich informacji, bo ich natłok trzeba sobie dawkować. Wrócimy do nich. Uważniej będziemy wychwytywać rozmaite muzyczne niuanse, dostrzegać, poszukiwać, ale i pytać. Co ważne, to dzieło bez górnych widełek wiekowych - zarówno czytelnik młody jak i starszy, laik i znawca znajdą w nim wieeele perełek:)
     Rozmowa Beaty Jewiarz z autorką w Niedzielnym Poranku do odsłuchania tutaj.



Wydawnictwo: Druganoga
 Rok wydania: 2017
Format: 225 x 255 mm
Ilość stron: 128
Cena: około 55 zł
Oprawa: twarda

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;