Przejdź do głównej zawartości

"Malutki Lisek i Wielki Dzik. Tam", Berenika Kołomycka

     Mimo powodów do waśni, razem raźniej - znacznie piękniej i łatwiej! Przyjaźń ośmiela do pójścia dalej niż się było - przekroczenia strachu, wiary w to, co niemożliwe, wytrwałości... Zmienia rytm, przyzwyczajenia, wybory. Oswaja to, co obce, jest też powodem do olśnień oraz
uśmiechu, motorem przygód. Dwaj bohaterowie: lisek wraz z dzikiem stopniowo odkrywają atuty dialogu. Malutki i wielki, bojaźliwy oraz odważny, domator i wędrowiec... Z każdą stroną coraz bardziej oswajają w sobie świadomość, że już nie są sami - czasem prawda ta uwiera, częściej jednak raduje. Z ciszy przechodzą w dialog, w którym otwarcie, głośniej mówią o swoich potrzebach, dodając sobie odwagi, słowa więc wychodzą śmielej, odważniej, przyjaźniej. Pogłębiają relacje: obłaskawiają w sobie świeże przyzwyczajenia, czerpią radość z bliskości, odkrywają nieznane wcześniej Nowe. Są już inni - bogatsi przyjaźnią, która na tyle mocno ich związała, że trudno już żyć bez wsłuchania się w potrzeby drugiego.
     Niewątpliwą zaletą zgrabnego komiksu Bereniki Kołomyckiej są ciepłe akwarelowe ilustracje. Malarskie, nieprzeładowane, o lekko rozmytych konturach, subtelne; budują wrażliwość na odcienie barw. Na kartach mnóstwo harmonijnych tonów brązu oraz zgodnych z nim: szarości, niebieskiego, zieleni... W naturalny sposób wyciszają skromnością elementów oraz kolorów, łatwo więc o skupienie, ale i rozmarzenie. Liryczność pląta się tu z przejrzystością, wyważeniem. Czystość przestrzeni obrazów oraz słów, krótkie rozdziały, prostota z lekkością przybliżają istotę przyjaźni najmłodszym, a że dorosłych on urzeka, to dodatkowy walor;) Czytamy po raz nasty a żaden powrót nie znudził! Delikatność doznań gwarantowana:)
     Tutaj autorka opowiada nie tylko o komiksie, a tu jego facebookowy fanpage;)
*     *     *
Komiks powstał jako rozwinięcie krótkiej historii nagrodzonej
w II edycji „Konkursu im. Janusza Christy na komiks dla dzieci
 Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2015
Format: 215x290 mm
Ilość stron: 48
Cena: około 22 zł
Oprawa: miękka

Komentarze

  1. Książeczka wydaje się naprawdę godna uwagi. Na pewno chętnie widziałabym ją w biblioteczce mojego synka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co widzę to warstwa graficzna jest wspaniała, a i pewnie treść także. Coś czuję, że ta książka wyląduje pod choinką w tym roku;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;