Przejdź do głównej zawartości

"Ja, Bobik, czyli prawdziwa historia o kocie, który myślał, że jest królem" Ewa Kozyra-Pawlak

     Egoizm w kociej odmianie czaruje osobistym urokiem. Odmiennie od ludzkiego - reakcją nań nie jest sprzeciw czy oburzenie, raczej szacunek i respekt. Przekonaniem o własnej wyjątkowej wyższości Bobik skutecznie kreuje siebie jako władcę. Ma królewski rodowód, jeździ karocą,
mieszka w pałacu, posiada dwie szaty oraz majątek ruchomy, otoczony jest służbą oraz poddanymi... Prowadzi iście królewski żywot! O jego urokach opowiada z wdziękiem i dumą, niezbyt rozwlekle i błyskotliwie. To kot elokwentny oraz inteligentny, jego sugestywne argumenty przekonują do tego, by ulec czarowi i traktować go jako władcę. Każdy kociarz wie jak duuużo prawdy w jego historii;)
     Równolegle ze słowami czytamy obrazy - dowcipną rozbieżnością puszczają wówczas do nas oko. Humor to znakomity a subtelny, w przecudne szaty ubrany. Jak na Ewę Kozyrę-Pawlak przystało niezwykłą techniką stworzony - przestrzeń nożyczkami skrojona, czasem przyfastrygowana, innym razem przyklejona czy wyszyta. Kolaż zawsze zmyślny, barwny, pogodny, podsyca więc wyobraźnię i przymilnie zachęca, by samemu ożywić wycinankowe światy. Warto być czujnym: wychwytywać niuanse słów, szperać wśród detali obrazów, łapać zderzenia obu...
     Bohaterowie "Bobika" to nie tylko tekstylne postaci. To zdecydowanie również emocje, uczucia, upodobania, charakter... I nastroje wyczarowane choćby skupieniem w jednym miejscu podobnych barw, nieco leniwych figur, dużej sympatii do kotów. Takie smakowite arcydziełko mogła wyczarować tylko kociarka, z pewnością znajdzie serdeczny aplauz u niejednego kociego sympatyka w każdym wieku!!!
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2014
Format: 220x220 mm
Ilość stron: 32
Cena: około 22 zł

Komentarze

  1. Oj, chyba dolacze ta pozycje do naszej biblioteczki. Oczywiście pod pretekstem rozwijania dziecięcia (a to ksiazka dla mnie, bo kocham koty!)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie dla kociarzy w kaaażdym wieku; na długo;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;