Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

03 października, 2014

"Kosmonautka", Piotr Wawrzeniuk; ilustracje: Dorota Wojciechowska

     Mama funkcjonuje podwójnie, w tle życia domowego pełniąc odpowiedzialne role zawodowe - jest mistrzynią Formuły 1, pastorką, generałką... Nietypowe to dla kobiet działania, śmiałe i wymagające ogromu czasu, zaangażowania. Mama-pionierka jest powodem do dumy przede
wszystkim dlatego, że... Jest mamą:)) Wykonywany zawód w ustach jej dziecka brzmi naturalnie, podobnie jest z niemal nieużywanymi językowo nazwami żeńskich profesji.
     Sferę domową umiejętnie dzieli od zawodowej, echo tej drugiej (nieocenianej przez opowiadającego) słychać jednak w rodzinnej codzienności. Lingwistycznej;) Zręczne to i zgrabne dziecięce laurki, z wyczuwalną dozą humoru zdrowego, inteligentnego. Przewrotność każdego monologu drzemie w brzmieniu i znaczeniu fraz, a że teksty znamionuje przejrzystość oraz skondensowanie - nie trudno o spostrzegawczy uśmiech. Zapatrzenie w mamę jest pełne spokoju oraz sympatii, uśmiechu; mimo że praca wypełnia jej dużo czasu, wyraźnie jest obecna w codzienności dziecka. Wpływa na jego działania, zabiera do lasu, uczy przyszywania guzików... I wspólnym byciem wpaja wartości.
     Każda z rozkładówek traktuje o innej rodzinie, odmiennej maminej profesji, wachlarz ich wszystkich spaja lekkość form. Warto się delektować zręczną elokwencją, która obok treści kumuluje smakowite niuanse. Choć gęsto na stronach od ilustracji, nie zagłuszają tekstu. Pastelowe barwy harmonijnie, naturalnie dopowiadają go, doprawiając lekkim marzycielskim uśmiechem. Swobodne kształty subtelnie unoszą się w białej przestrzeni - fantazja natychmiast je pochwyci! Budują w ten sposób wyborne zderzenie do zawodów wykonywanych przez mamy, wymuszających niebywałą organizację czasu i mocne stąpanie po ziemi;)
Wydawnictwo: Poławiacze Pereł
Rok wydania: 2014
Format: 215x215 mm
Ilość stron: 28
Cena: około 20 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...