Przejdź do głównej zawartości

"Kosmonautka", Piotr Wawrzeniuk; ilustracje: Dorota Wojciechowska

     Mama funkcjonuje podwójnie, w tle życia domowego pełniąc odpowiedzialne role zawodowe - jest mistrzynią Formuły 1, pastorką, generałką... Nietypowe to dla kobiet działania, śmiałe i wymagające ogromu czasu, zaangażowania. Mama-pionierka jest powodem do dumy przede
wszystkim dlatego, że... Jest mamą:)) Wykonywany zawód w ustach jej dziecka brzmi naturalnie, podobnie jest z niemal nieużywanymi językowo nazwami żeńskich profesji.
     Sferę domową umiejętnie dzieli od zawodowej, echo tej drugiej (nieocenianej przez opowiadającego) słychać jednak w rodzinnej codzienności. Lingwistycznej;) Zręczne to i zgrabne dziecięce laurki, z wyczuwalną dozą humoru zdrowego, inteligentnego. Przewrotność każdego monologu drzemie w brzmieniu i znaczeniu fraz, a że teksty znamionuje przejrzystość oraz skondensowanie - nie trudno o spostrzegawczy uśmiech. Zapatrzenie w mamę jest pełne spokoju oraz sympatii, uśmiechu; mimo że praca wypełnia jej dużo czasu, wyraźnie jest obecna w codzienności dziecka. Wpływa na jego działania, zabiera do lasu, uczy przyszywania guzików... I wspólnym byciem wpaja wartości.
     Każda z rozkładówek traktuje o innej rodzinie, odmiennej maminej profesji, wachlarz ich wszystkich spaja lekkość form. Warto się delektować zręczną elokwencją, która obok treści kumuluje smakowite niuanse. Choć gęsto na stronach od ilustracji, nie zagłuszają tekstu. Pastelowe barwy harmonijnie, naturalnie dopowiadają go, doprawiając lekkim marzycielskim uśmiechem. Swobodne kształty subtelnie unoszą się w białej przestrzeni - fantazja natychmiast je pochwyci! Budują w ten sposób wyborne zderzenie do zawodów wykonywanych przez mamy, wymuszających niebywałą organizację czasu i mocne stąpanie po ziemi;)
Wydawnictwo: Poławiacze Pereł
Rok wydania: 2014
Format: 215x215 mm
Ilość stron: 28
Cena: około 20 zł

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;