Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

12 marca, 2013

"Bobo", Markus Osterwalder

     Maluchy w nieskończoność potrafią słuchać historii, których doświadczyły - prostych, zataczających kręgi wokół codziennych spraw i emocji, niezbyt długich. We wczesnym dzieciństwie to właśnie odciski pamięci górują nad kreacją wyobraźni! Koszatkowaty rodowód Bobo
zdecydowanie nie przeszkadza mu w byciu bohaterem, z którym łatwo się w tym wieku identyfikować - ma dwa lata, nie lubi rozstań z zabawą, grymasi podczas wypijania syropu, znużony wysiłkiem zasypia na spacerach... Śmieje się, innym razem płacze, wstydzi; nie musi się bać - żyje w świecie bezpiecznym, pewnym i pogodnym, miłość rodziców ma za wiernego towarzysza! To z nim dzielą niemal każdą chwilę - wspólnie się bawią, robią zakupy, sprzątają, gotują, odpoczywają... Przyglądamy się, jak codzienny rytuał (kąpiel, śniadanie, czytanie) przeplatają okazjonalnymi czynnościami (dmuchanie świeczek, wyprawa do ZOO, kąpiel w baseniku) - zdarzenia tka niewydumana zwyczajność. Harmonijna, mocno atrakcyjna dla małych - zaczytane cienkie strony są na to niezbitym dowodem!
     Każda z siedmiu historyjek prezentuje rodzinne sytuacje, których nie tłumaczy i nie ocenia. Są klarowne, krótkie, jednowątkowe, więc nie trzeba usilnie skupiać uwagi - idealnie wkomponowują się w chwilę między jedną a drugą zabawą;) Podobne zdarzenia lepią dzieciństwo niejednego z maluchów, zwyczajność jest więc tutaj dla nich okazją przyjrzenia się sobie. "Bobo" to pochwała celebrowanych wspólnie rytuałów zwyczajności, ciepłych i serdecznych relacji, niepozornej, niezabieganej a ważnej chwili. Niejeden rodzic odnajdzie tu własny portret: odbicie troski, starań, zmęczenia - to humor zarezerwowany dla dorosłych;)
     Markus Osterwalder sam tworzy ilustracje do własnych książek. Historie o koszatce Bobo przypominają komiks, gęsto opowiedziany rysunkami - najczęściej stronę wypełniają dwa obrazki, zgrabnie i trafnie podpisane. Umykają tradycyjnym sposobom obrazowania! Emanują łagodnością kolorów oraz spokojem; nie wołają o uwagę, a jednak ją przykuwają. Są nienachalne i lekkie, nieprzeładowane detalem, a zanurzające postaci w konkretnej scenerii. Subtelnie naszkicowane kontury często wypełnia kolor - kredkowy, pełen skromności pomarańczowy lub niebieski. Mimo narracyjności cicho drzemią - ich spokój chyba szczególnie ujmuje.
Wydawnictwo: Hokus-Pokus
Rok wydania: 2010
Format: 120x190 mm
Ilość stron: 128
Cena: około 15,50 zł

4 komentarze:

  1. u nas ten uroczy bohater byl prawdziwym hitem, kiedy synek mial dwa latka :-) czytalismy w kolko az do znudzenia :-) swietna ksiazeczka dla dwulatkow :-) polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Znudzenia rodziców" - dodaj; ogromnie nam to bliskie;) Na szczęście historii jest siedem, nie jedna! Wydawnictwo zapowiada kolejną część, więc dla tych, którzy się wiekowo wpiszą, będzie nowe urozmaicenie. W ukochanym stylu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że do znudzenia rodziców, bo syn nie wydawał się ani trochę znudzony :) wręcz przeciwnie :) Książeczka jest super:)Teraz powędrowała od nas do 2,5-letniej córeczki znajomych :) Super, że pojawi się nowa część przygód Bobo, bo to świetna propozycja dla dwulatków, którą dzieci kochają :) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Tak myślałam;) Wędrujące książki - pięęękny pomysł: to czytelnicy dają im przecież życie! Również serdecznie pozdrawiam;))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...