Przejdź do głównej zawartości

"A kuku! Miffy w zagrodzie", Dick Bruna

     Dziecięca spontaniczność w sposób entuzjastyczny podejmuje zaproszenie do zabawy. Dick Bruna (stworzona przez niego strona Miffy tutaj) proponuje najmłodszym wesołe zgadywanki z sympatyczną króliczką w tle. Wybranym podwórkowym elementom gospodarstwa wycina różnorakie
dziury - za okienkiem psiej budy czy auta wypatrzeć można oczka, czasem maluteńki fragment zwierzęcej twarzy. Ciekawskie paluszki uwielbiają tam gościć! Pytanie o to, co schowało się na kolejnej stronie, kusi do odgadywania, kolor ciała zwierzaka subtelnie naprowadza. Świnka, owca, krowa, kaczuszka pozdrawiają swymi odgłosami - maluszki kochają dźwiękonaśladownictwo, odpowiadają więc im podobnie, z uśmiechem. Rytmiczną grę w chowanego zręcznie podszyto tu edukacją - wciągająca zabawa zachęca do odważnej samodzielności: odgadywania, przekładania stron, sprawdzania, nazywania... Interaktywność przenika beztroską przyjemność lektury, pobudza wyobraźnię; poczucie bezpieczeństwa drzemie w powtarzalnym szablonie.
     Rytm minimalistycznych niespodzianek jest podobny; niewyszukany a zarazem energiczny. Mistrzowsko skondensowana warstwa tekstu i obrazu unika zbędnych ozdobników, łatwiej więc skupić uwagę na książce. Harmonizują z nią uproszczone ilustracje - proste, wyraziste kolory (charakterystyczne Dickowi Bruna: niebieski, pomarańczowy, biały, żółty oraz zielony) wypełniają zarys grubych konturów. Przejrzystość poznawania zagrody z króliczką Miffy sprzyja zaczytywaniu książki, szczególny format dla maaałych rączek również - na szczęście jest kartonowa;))
     Strona Miffy tutaj.
Wydawnictwo: Format
Rok wydania: 2011
Format: 160x160 mm
Ilość stron: 18
Cena: około 16 zł

Komentarze

  1. Mamy właśnie z biblioteki i synek uwielbia te książeczki (tę i tę drugą z serii). Myślałam, że już dla niego za proste, tymczasem każe sobie czytać kilkanaście razy dziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet oswojone niespodzianki cieszą! Nas też nadspodziewanie dłuuugo;))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;