Przejdź do głównej zawartości

"Sznurkowa historia", Roksana Jędrzejewska-Wróbel; ilustracje: Agnieszka Żelewska

     Nie lubię zabawek, które po naciśnięciu guzika bawią się same sobą, nie wymagając od dziecka intensywniejszego zaangażowania - są wrogiem wyobraźni. Coraz więcej takich nie tylko w reklamach czy sklepach, ale i domach, ambitniejsze giną w natłoku taniej krzykliwości.
Wszechobecna różnorodność towarów stała się pretekstem dorosłych do czarowania dzieciństwa kilkulatków tym, czego pokoleniu rodziców brakowało, gdy było małe. W ten sposób - często nieświadomie - odbierana jest dzieciom okazja do zdobywania cennych doświadczeń, do wysiłku, twórczego ruchu fantazji. Historia sznurka (zwykłego, sprzedawanego w papierniczym sklepie) traktuje o wyobraźni czarującej rzeczywistość, ubogacającej bliskości, nadziei, codziennym splocie smutków i radości... Pogodnym tonem prostoty zachęca młodych czytelników do refleksyjności.
     Tytułowy bohater zaledwie przez moment kipi radością, płynącą z poczucia wypełniania ważnej misji, znacznie więcej w jego losie stagnacji - chwil smutnego wypatrywania oraz wspominania. Każdy przedmiot ma swoją historię; wszystkie chcą, by jak najdłużej tętniła, a nie tliła się. Rzeczy czują, marzą, tęsknią... W zawieszeniu pomiędzy biegunami użyteczności i zużycia; z nadzieją na barwne Jutro. Przyszło ono do sznurka wraz z dziecięcą świeżością pomysłów, udowadniającą, że wyobraźnia czaruje rzeczywistość. Prostym przedmiotom fantazja darowała drugie życie, dzieciom przyniosła radość twórczej zabawy,  ma szansę zaintrygować czytelników losem zabawek, uwrażliwić na niego. Ci, którzy posiadają ich wieeele, nie zawsze szanują rzeczy, czasem nie doceniają tego, co jak sznurek - niepozorne, a inspirujące do odbycia przedziwnych podróży wyobraźnią.
     Ilustratorką książki jest Agnieszka Żelewska (jej strona tutaj). Zmalowane przez nią pastelowe, odwzorowujące rzeczywistość obrazki potęgują pogodny nastrój historii.
     Fragment "Sznurkowej historii" można przeczytać tutaj.
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia (wyd. I) i  Bajka (wyd. II)
Rok wydania: 2004, 2012
Format: 220x220 mm, 240x240 mm
Ilość stron: 48, 40
Cena: około 26 zł

Komentarze

  1. książka została wznowiona przez Wyd. Bajka :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wtedy, gdy pisałam, wznowienia jeszcze nie było. Dzięki za przypomnienie! Zaraz naniosę;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;