Przejdź do głównej zawartości

"Zimowe słowiki", Joanna Kulmowa; ilustracje: Gabriel Rechowicz

      W obecnych czasach subtelność jest niedocenianą, a przecież nieustannie pożądaną cechą. Wspaniale karmią ją wiersze! Odnaleźliśmy ją w strofach Kulmowej- zapatrzonych w ptasi lot, barwy, odgłosy, radość... Ze skąpego bielą czasu zimy wyławiają pierzaste perełki-
wróble mieniące się brzoskwinią zachodzącego słońca, spadające śniegiem łabędzie pióra, fruwające maki gili... Drzemie w nich tęsknota za przyrodniczym bogactwem ciepłych pór roku, ale i zachwyt nad tym, co blisko, co cudowne zimą. Opowiadają z lekkością, czasem tajemniczym szeptem, w sposób naturalny, ciekawy. Mnóstwo w nich skupienia, wrażliwości na piękno, spokoju i ciepła. Od późnej jesieni do wczesnej wiosny przyglądają się ptakom, wypatrują niektórych, jak w sennych majakach ulegają złudzeniom tęsknoty za kilkoma. Uczą zaczarowanego patrzenia- lirycznego, wrażliwego, nieszablonowego, a jednak prostego. Gry ich metaforycznych skojarzeń nie powinno się rozgryzać, tłumaczyć dzieciom; wspaniale je zrozumieją, niepostrzeżenie nasiąkając wrażliwością. Skrótowość przenośni zdradza wiele ornitologicznych detali, odbija się echem w metaforycznych ilustracjach Gabriela Rechowicza. Duet ich delikatnego spojrzenia na świat uwypukla czarowność ptasiej fizjonomii, piękno, jedność i przenikanie świata roślin i zwierząt. Poruszą wyobraźnię małych i dużych czytelników! Magia drzemie wokół, dzieci to wiedzą;)
*          *          *
Pisklęta wierzbowe

Zanim z pączka wyskoczy listek,
wykluwają się
łebki
puszyste.
Na gałązkach jak w szpaczych gniazdkach
za kuleczką rośnie kulka
pierzasta.
Nie ma gdzie wyściubić się listkom,
taki ścisk,
tyle pisku
piskląt.
A to wierzba w puszystych kwiatach
taka ptasia,
taka
skrzydlata.
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 1967
Format: 194x216 mm
Ilość stron: 36
Cena: około 4 zł

Komentarze

  1. Pamiętam Kulmową jeszcze z dzieciństwa. Jest przesłodką i uroczą poetką, dziękuję Ci za przypomnienie mi o niej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W niezwykły sposób buduje obrazy! Szkoda, że nie jest o niej głośniej! Dzięki za miłe słowa;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;