Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

13 lutego, 2012

"Gałgankowy skarb", Zbigniew Lengren

     Ulubiona przytulanka to jak kochająca rodzina - bezcenny skarb! Czasem umazany lepkimi pocałunkami, zniszczony zabawami, wyblakły wiekiem, lecz... Mimo wielości zabawek - najwierniejszy przyjaciel i najcierpliwszy powiernik, towarzysz mozaiki
emocji oraz różnokolorowych chwil. Jej zaginięcie byłoby prawdziwą rodzinną tragedią- łzy dziecka to przecież smutek i troska bliskich! Zagubienie szmacianego Murzynka zmobilizowało do poszukiwań nie tylko rodziców Kasi- odnalezienie go to wspólne pragnienie i dziadków, rodzeństwa, sąsiada, psa... Choć sympatyczny ratunek Zbigniew Lengren potraktował z dystansem przymrużonego oka, powagę chwili zna niejeden maluch czy rodzic. Doza empatii, prostota niewyszukanej fabuły oraz dynamika zdarzeń wciągną najmłodszych do domowych poszukiwań, a że traktujący o nich energiczny wierszyk łatwo wpada w ucho (jest rymowany), po kilkurazowej lekturze, śledząc ilustracje autora, powiedzą go same. Pocieszające dziewczynkę słowa ("Nie płacz, Kasiu") rozpoczynają ten humorystyczny bieg ratunku- jego trasę wyznaczają rozmaite absurdalne miejsca (wśród garnków, pieluch, piwnicznych rupieci...) oraz prezenty, mające dodać otuchy zrozpaczonej dziewczynce; sztafetę szczęśliwie kończy czworonożny przyjaciel - pies. Niezależnie od wieku: poczucie bezpieczeństwa oraz pomoc bliskich to bezcenne skarby! Książeczka Lengrena jest pochwałą ich pogody - przygodę Kasi wypełnia przecież atmosfera troskliwej miłości. Oby  takie dzieciństwo było udziałem jak najszerszej grupy kilkulatków!
     Dowcipnemu tekstowi towarzyszą ciepłe, nieprzegadane ilustracje - w pochodzie dążącym do wywołania dziecięcego uśmiechu jest mnóstwo emocji bohaterów, subtelności, lekkości, prostoty. Przeważają w nim charakterystyczne, czytelne czarne kreski, gdzieniegdzie dopełnione kolorem. Ma on dużą szansę stać się przyjacielem kilkulatków na wieeele dni, kartonowe karty sympatycznej książeczki temu sprzyjają;-)
Wydawnictwo: Babaryba
Rok wydania: 2010
Format:205x140 mm
Ilość stron: 16
Cena: około 18 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...