Przejdź do głównej zawartości

"Żożo i Lulu", Elisabeth Duda, ilustracje: Agata Dudek

     "Nie wszystko wokół nas jest takie, jak sądzimy"- słowa wujka Charles'a, bohatera tej książki, znakomicie ilustrują fabułę. Psotny Joseph oraz poważniejsza od niego Lucile (zdrobniale Żożo i Lulu) to młode rodzeństwo paryżan; poznanie
wujka z francuskiej prowincji daje im nową, odkrywczą perspektywę patrzenia na własne miasto. Wydawało się, że właściwie wszędzie byli i wiedzą o nim wszystko, okazuje się jednak przeciwnie: to oryginalny krewny staje się najważniejszym przewodnikiem intensywnego odkrywania stolicy. On wyznacza kierunki, zna liczne zakamarki, opowiada anegdoty, spotyka znajomych... Jest nieprzewidywalny, wesoły i mądry; skutecznie intryguje siostrzeńców celem wyprawy. Tajemnicą dla dzieci pozostanie nie tylko fakt jego niebywałej paryskiej erudycji, ale i utrzymane w sennej scenerii spotkanie. Wycieczka tętni narzuconą przez Charles'a energią; w nienudny sposób pozwala czytelnikom oswoić się nie tylko z magią wielu ważnych miejsc, ale i delektować się  francuskimi smakołykami, poznać niektóre osobistości, słowa...
     To oryginalny przewodnik po mieście - doprawiony wyobraźnią, emocjami, poczuciem humoru oraz szczerym zauroczeniem Paryżem. Żywo prowadzona narracja pokazuje go zarówno z perspektywy zabawnego wujka, jak i dzieci, sceptycznie nastawionych do spaceru. Łamie to monotonię typowego zwiedzania, staje się przedsionkiem do rozpoczęcia własnej przygody z odkrywaniem, pogłębianiem tego, co opowieść zaledwie dotknęła. Dzięki takiemu zabiegowi znane i mniej popularne miejsca zyskują odłamek duszy, zaczynają żyć w czytelnikach.
     Wyobraźnię podsycają też ilustracje Agaty Dudek, o uproszczonej stylistyce, tworzone techniką kolażu. Są przejrzyste, nieco nierealne, utrzymane w minimalistycznej tonacji barw (czerń, czerwień, błękit), budującej nastrój jakby sprzed lat. Czasem komentują zdarzenia, częściej jednak prowadzą własną narrację.  Jej warsztat można podpatrzeć tu oraz tutaj. Pozostaje żal, że zanurzone i uwydatnione w tekście słowa nie potrafią zadźwięczeć w uszach czytelników; szczęśliwie, zamieszczony na końcu książki słowniczek ożywia je fonetycznym zapisem.
Wydawnictwo: Dookoła Świata
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 96
Format: 144x202 mm
Cena: około 29 zł

Komentarze

  1. Świetna książka! Czytałam! I gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie się jakoś ciężko to czyta... :-(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;