Przejdź do głównej zawartości

"Yumi", Annelore Parot

     Yumi to japońskie imię kokeshi - drewnianej ludowej laleczki, o  tradycji której można przeczytać tutaj. W prostą fabułę jednego jej dnia wpisana jest podróż czytelników po egzotyce Kraju Kwitnącej Wiśni. Razem z tą rękodzielniczą zabawką mogą nie tylko wybrać
wzorzyste kimono, ale i wprowadzić w ruch niepowtarzalne latawce, stanąć na zatłoczonej sklepami ulicy, czy poznawać tamtejsze potrawy. Całostronicowe obrazy łączą się tu w sposób nierozerwalny z tekstem, tworząc jedność; właśnie dzięki temu duetowi możliwe jest pełniejsze odczucie oryginalnej dla nas - ludzi zachodu -  rzeczywistości.
      Subtelne i lakoniczne zdania zapraszają do dłuższego odkrywania kolejnych smakowitych detali, budujących urok lektury. Warto, by drogę do ich poznania małoletni czytelnik przebył z przewodnikiem - to on w bogactwie orientalnych szczegółów dostrzeże ikebanę, lampiony, czy czarkę zielonej herbaty; objaśni je. Okazją do wtajemniczenia są również zabawy, proponowane małym czytelnikom przez Yumi - intrygują, rozbijają spokojny rytm narracji, ćwiczą spostrzegawczość, ale i podsycają wyobraźnię. Powiew nietuzinkowości niesie ze sobą również staranne wydanie lektury - błyszczące kartki zaskakują pomysłowymi wycięciami, niejednolitym formatem, możliwością rozkładania... Konsekwentna kolorystyka kontrastów wzmacnia atmosferę oryginalności, przyciąga wzrok. W niezbyt nachalny oraz prosty sposób, tworzące tą książeczkę cegiełki stają się kładką do małej, japońskiej przygody adresowanej niekoniecznie tylko do dziewczynek. Może uda im się nakłonić czytelników do większej podróży?...
Wydawnictwo: Format
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 48
Cena: około 32 zł

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;