Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

29 czerwca, 2011

"Bob i Bobek, króliki z kapelusza", Vladimir Jiranek, Jaroslav Pacovsky, Jiri Sebanek

      "Bez pracy nie ma kołaczy"- to maksyma, kierująca życiem dwóch sympatycznych królików - starszego Boba i ostrożniejszego Bobka. Pewnego dnia wyskoczyli na łąkę z cylindra cyrkowego magika i zamieszkali w nieznanej, nietypowej dla
siebie scenerii. Poza kapeluszowym domem nie posiadają nic, dlatego nieustannie poszukują nowych środków na zdobycie jedzenia. Poskramiają groźnego yeti, w ZOO udają pingwiny, ratują królika z Wenus... Choć woleliby odczuwać błogie lenistwo na trawie, biorą życie w swe łapki, dynamicznie wyznaczając jego bieg. Udowadniają w ten sposób, że wbrew lękom, złości czy bezradności trzeba aktywnie mierzyć się z tym, co kłopotliwe i trudne. Mimo zaangażowania w pracę, nie zawsze jednak bywają zadowoleni z jej efektów; samodzielnością i niekompetencją wabią komplikujące się, zabawne przygody. Motywowani wizją pustego brzucha na szczęście są wytrwali - optymistycznie podejmują się kolejnych, nie zawsze łatwych zadań, a strach przed klęską wyposaża ich w energię i pomysłowość. Myślą nietypowo, choć nieskomplikowanie, czasem sprzyja im szczęście; zawsze- w zaskakujący sposób osiągają pomyślny cel. Są pogodni i zgodni, dlatego łatwiej pokonywać im nawarstwiające się problemy.
     Dramatyzm chwili miesza się tu z komizmem i radością, udowadniając, iż wspólne działania wzmacniają siłę radzenia sobie w różnych sytuacjach i warunkach. Czytelników w różnym wieku śmieszą ich absurdalne zadania i pomyłki; wzrastające napięcie i niespodziewane  zwroty akcji zapewniają atrakcyjność lektury. Proste i łatwe w odbiorze poczucie humoru  okazuje się uniwersalną pomocą w podejmowaniu każdego z wyzwań, warto więc dzieciom stwarzać okazje do wybuchów śmiechu choćby historiami o Bobie i Bobku. Doprawioną wyobraźnią opowieść o ich wytrwałej zaradności budują rozdziały pełne swobodnej, dynamicznej narracji oraz barwnych dialogów. Ilustracje Vladimira Jiranka (autora scenariusza animowanych "Sąsiadów) to oszczędna, swobodna kreska, przejrzystością i niedopowiedzeniem stwarzająca pretekst do dopełniania jej wyobraźnią odbiorców. Jak dobry dowcip - nie ukazuje ona tła zdarzeń, uwypukla zaś niebywały humor tej książki, którym podelektować można się można i tutaj.
Wydawnictwo: Albatros- Wilga
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 62
Format: 23x23 cm
Cena:około 20 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...