Przejdź do głównej zawartości

"Zwierzaki cudaki", Bibi Dumon Tak

     Zapewne każdy z nas jest różny od drugiego, ma w sobie coś, co inni określiliby jako dziwaczne. Pewnie nie trzeba by kreślić przesadnie jaskrawych karykatur, by to ukazać. "Zwierzaki cudaki" oddają zastaną rzeczywistość, przedstawiając rozmaite oryginalne zwierzęta. W porównaniu do przeciętnych atlasów, robią to jednak ku naszej uciesze inaczej- w tytułowy cudaczny sposób oswajając odmienność! Po lekturze nadal mnóstwo nie wiemy, ciągle przed nami wiele nieznanych gatunków, ale... Dotknęliśmy niektórych z nich! Świetnie się bawiliśmy! Jak zawsze jesteśmy w drodze. Nie da się wszystkiego zgłębić, a pewien kawałek wiedzy bywa po prostu nudny... Doskonale zdawała sobie z tego sprawę pani Tak, pisząc 40 opowieści o egzotycznych zwierzętach. W przystępny sposób przemyciła ważne przyrodnicze informacje kierowane wprost do czytelników; choćby przez formę rozmowy z nimi przypominają mi nieco ploteczki. Są prawdziwe, zabawne i ciekawe. To  nie portrety zwierząt ani też kopalnia wiedzy; istotny jest tu raczej detal lub kilka z nich. Dotyczy nietypowych zwyczajów czy odmiennego sposobu bycia, a na jego bazie płynie niezbyt długa opowieść. Podczas lektury każdej z nich ciekawostki odsłaniały często to, co było dla nas niewiadome, zaskakujące. Traktują o zwierzętach znanych, ale i takich, których nazwę usłyszeliśmy  po raz pierwszy- choćby o kukułce czy bonobo- zdradzając ułamki tajników ich istnienia. Nowy dla nas, charakterystyczny dla danego gatunku detal na każdej kartce- altannik to niezwykły dekorator ptasich wnętrz, leniwiec opuszcza drzewo na rzecz toalety co dziesięć dni, jaszczurka Jezusa Chrystusa potrafi chodzić po wodzie... Pewnie dużo więcej można by się dowiedzieć z niejednego atlasu, ale... Nie w tej formie! Jest na tyle prosta i zabawna, że przemawia zarówno dorosłych, jak i małych przyrodników; wciąga jednych i drugich, obu uniemożliwia zapomnienie.  Czarno- białe sugestywne grafiki Fleur van der Weel utrzymała w podobnej konwencji, wspomagając w tym treść. 
     Skończyliśmy już lekturę, lecz nasza droga przenikania fascynującego świata zwierząt nadal trwa. Szukamy, czytamy, oglądamy... I tworzymy na kartkach papieru tylko u nas w domu istniejące zwierzaki- cudaki! 
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 90
Cena: około 22 zł

Komentarze

  1. oooo ciekawe :) poszukam poszukam bo zauważyłam że Młody lubi takie opowieści informacyjne. A są realne fotografie na końcu czy też pozostaje google'anie w necie ?

    Sięgnijcie za rok, dwa po "Najpiękniejsze mity greckie" Wyd. Media Rodzina - świetnie ilustrowane, łatwo i zabawnie opowiedziane czyli wszystko co dzieciaki lubią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fotografii brak, a grafiki dość proste, ale ciekawe. To taki posmak zwierząt, po którym dużo się szuka i ogląda. Ma to swój urok...
    Dzięki za podszept o mitach, spróbujemy.
    Pięknego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Grafiki są fajne, bardzo lubię takie ilustracje. Pomyślałam tylko że dobrze byłoby skonfrontować potem taką historyjkę z rzeczywistością, stąd pytanie o zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;