Przejdź do głównej zawartości

"Ja nie chcę iść spać", Astrid Lindgren; ilustracje: Ilon Wikland

      Jakże to bliska nam historia! Jej bohater - pięcioletni Lasse - ma zawsze mnóstwo do zrobienia, a dni są niestety zbyt krótkie. Nieustannie odwleka więc godzinę zasypiania - przecież tyle zabaw i zabawek czeka jeszcze na niego! Mama chłopca nie umie znaleźć skutecznego leku na znany wielu rodzicom problem. Okazuje się jednak, że on istnieje i to nawet całkiem blisko - są nim zaczarowane  okulary cioci Lotten. Widać i słychać przez nie bardzo daleko, choćby to, co dzieje się w lesie. Chłopiec ulega baśniowemu nastrojowi z ciekawością wpatrując się w miejsca, do których przenoszą. Okazuje się, że małe zwierzęta są podobne do niego - uwielbiają bitwy na poduszki, rzucanie kamyków do wody, podjadają cukierki i... Wszystkie mają mnóstwo powodów do przedłużania zabawy, jednak wieczorem idą spać. Muszą uczestniczyć w tym codziennym rytuale! Podglądnięte historie wyciszają Lassego; jest znacznie łatwiej po nich rozebrać się, umyć, iść spać. Mama pięciolatka nie może uwierzyć w tą ogromną zmianę. Może zaczarowanymi historiami ciocia Lotten odsłoniła przed nią najprostszą, ale i zarazem magiczną recepturę zasypiania? U nas w domu właśnie czytanie lub opowiadanie ich jest najlepszym z leków na porzucenie ukochanej zabawy na rzecz oddalanego w nieskończoność snu. Czasem na tyle silnym, że skutecznie działa i na nas - dorosłych; zasypiamy razem. To prosta, a jednak  czarodziejska historia, ubarwiona dopełniającymi ją  pięknymi ilustracjami Ilon Wikland; skuteczny lek na pogodne zasypianie i dobre sny-marzenia o podglądaniu życia zwierząt...
 Wydawnictwo: Zakamarki
Rok wydania: 2009
Ilość stron: 28
Cena: około 20 zł

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;