Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

17 marca, 2011

"Ja nie chcę iść spać", Astrid Lindgren; ilustracje: Ilon Wikland

      Jakże to bliska nam historia! Jej bohater - pięcioletni Lasse - ma zawsze mnóstwo do zrobienia, a dni są niestety zbyt krótkie. Nieustannie odwleka więc godzinę zasypiania - przecież tyle zabaw i zabawek czeka jeszcze na niego! Mama chłopca nie umie znaleźć skutecznego leku na znany wielu rodzicom problem. Okazuje się jednak, że on istnieje i to nawet całkiem blisko - są nim zaczarowane  okulary cioci Lotten. Widać i słychać przez nie bardzo daleko, choćby to, co dzieje się w lesie. Chłopiec ulega baśniowemu nastrojowi z ciekawością wpatrując się w miejsca, do których przenoszą. Okazuje się, że małe zwierzęta są podobne do niego - uwielbiają bitwy na poduszki, rzucanie kamyków do wody, podjadają cukierki i... Wszystkie mają mnóstwo powodów do przedłużania zabawy, jednak wieczorem idą spać. Muszą uczestniczyć w tym codziennym rytuale! Podglądnięte historie wyciszają Lassego; jest znacznie łatwiej po nich rozebrać się, umyć, iść spać. Mama pięciolatka nie może uwierzyć w tą ogromną zmianę. Może zaczarowanymi historiami ciocia Lotten odsłoniła przed nią najprostszą, ale i zarazem magiczną recepturę zasypiania? U nas w domu właśnie czytanie lub opowiadanie ich jest najlepszym z leków na porzucenie ukochanej zabawy na rzecz oddalanego w nieskończoność snu. Czasem na tyle silnym, że skutecznie działa i na nas - dorosłych; zasypiamy razem. To prosta, a jednak  czarodziejska historia, ubarwiona dopełniającymi ją  pięknymi ilustracjami Ilon Wikland; skuteczny lek na pogodne zasypianie i dobre sny-marzenia o podglądaniu życia zwierząt...
 Wydawnictwo: Zakamarki
Rok wydania: 2009
Ilość stron: 28
Cena: około 20 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...