Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

01 marca, 2011

"Afryka Kazika", Łukasz Wierzbicki

     Staramy się zarażać nasze dziecko pasją podróżnika-odkrywcy, choćby wspólnymi maleńkimi spacerami czy większymi wyprawami. Marta to kiedyś zauważyła i od razu podszepnęła lekturę "Afryki Kazika". Rzeczywiście książka Wierzbickiego świetnie wpisuje się w naszą ideę.
Krótkie, barwne i żywe historie sprawiają, że mimo grubości tomu czyta się ją szybko. Każda ze stron pełna jest serdecznych spotkań i ciekawych podróżniczych odkryć - w gorącej Afryce jest śnieg, na kontynencie tym mieszkają  egzotyczne zwierzęta, które wcale nie czekają na pożarcie ludzi, są też i życzliwi tubylcy... Tak, to zdecydowanie nie tylko spotkanie z niezwykłym,  kipiącym optymizmem podróżnikiem, ale i Afryką, która mimo upływu niemal stu lat od historycznej wyprawy tytułowego Kazimierza Nowaka nadal nosi rysy spostrzeżeń z jego listów. Przemierzył gorący ląd w latach 30-tych ubiegłego wieku, a z północy na południe oraz z powrotem podróżował rowerem, konno, czółnem i na wielbłądzie - niebywały wyczyn!
     Łukasz Wierzbicki w krótkich a treściwych rozdziałach prezentuje biografię Kazika w pierwszoosobowej narracji. Operuje prostym językiem i myśleniem dziecka, potrafi z nim nawiązać niebywały kontakt. Każdy rozdział opatrzony jest przynajmniej jednym prostym formą, a nośnym przekazem, rysunkiem, na końcu zaś znaleźć można cenną (dla naszego syna szczególnie) osobno wydaną mapę Afryki (ilustracje to efekt pracy: Marcina Leśniaka, Marcina Ćwikły, Krzysztofa Rusinka). Radosny uśmiech kierowany ku otaczającemu światu to jej symbol, bowiem Kazik nosi w sobie serdeczność, spokój, czas, zainteresowanie. Wszystko to sprawia, że książka zdecydowanie zasługuje na szersze grono czytelników. Dorosłym polecam zaś lekturę "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd", zawierającą autentyczne listy Kazika z podróży trwającej pięć lat. Warto też wstąpić na internetowe strony Łukasza Wierzbickiego oraz Kazimierza Nowaka;)
Wydawnictwo: bis
Rok wydania: 2008
Format:168x240 mm
Ilość stron: 170
Cena:około 26 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...