Przejdź do głównej zawartości

Seria o przygodach pomysłowego Pettsona i radosnego Findsa

     Serię książek o Pettsonie i Findusie znaleźliśmy na bibliotecznej półce i od razu wiedzieliśmy, że to coś, co przemówi do nas. To osiem książeczek autorstwa Svena Nordqvista- wspaniałego szwedzkiego ilustratora i pisarza. Audiobooki niektórych z nich słyszeliśmy w świetnym wykonaniu Jerzego Stuhra, ale... To już nie to, z powodu rewelacyjnych ilustracji na każdej ze stron książeczek. Ich namiastkę można podglądnąć tutaj- na stronie Pettsona i Findusa. W niezwykły sposób dopełniają one to, co nie zostało dopowiedziane, liczy się w nich bowiem kunsztowny detal. Samo oglądanie ich stanowi świetną zabawę. To wesołe historie o niezwykłej przyjaźni pomysłowego staruszka Pettsona i skorego do zabaw kota Findusa, którzy żyją w bezpiecznym świecie. Wystarcza im do życia własne towarzystwo, w którym zawsze się dzieje coś ciekawego i jest wesoło. To, co proste, komplikuje się u nich w nieco abstrakcyjny sposób i tworzy historię, która za każdym razem zaciekawia dorosłych i małych w naszym domu. Są tu też gadatliwe i lekko przemądrzałe kury, wścibski sąsiad Gustavson, piękna szwedzka przyroda... Naszą ulubioną częścią jest "Tort urodzinowy"; jakkolwiek wszystkie czytamy z zapartym tchem i każda okazuje się stanowczo za krótka. Małym zadośćuczynieniem są tu niemieckie animowane opowieści, które wiernie odtwarzają treść niektórych książek z serii, i wychodzą dalej, pokazując też historie nieznane z domowej lektury. Tu zdecydowanie najbardziej lubianym w naszej rodzinie jest odcinek "Kot astronauta". To książki, do których chętnie wracamy.
 Wydawnictwo: Media Rodzina
Ilość stron: około 28
Koszt: około 20 zł/ 1 część

Komentarze

Warto i te przeczytać!

"Malutka czarownica", Otfried Preussler; ilustracje: Danuta Konwicka

Malutka czarownica ma zaledwie 127 lat, na długowieczną wiedźmę to bardzo mało. Jak dziecko lubi się dobrze bawić, czasem się popisuje; marzy o tym, by inne czarownice traktowały ją jak dorosłą, szczególnie zaś chciałaby uczestniczyć w

"Naciśnij mnie", Hervé Tullet

Zaintrygować i wciągnąć maluchy do niekończącej się, autentycznej zabawy nie zawsze jest łatwo, Tullet (jego strona tutaj ) to potrafi. Swój nietypowy, a udany koncept oparł na dobrej znajomości dziecięcej natury- ciekawości świata, prostocie, uśmiechu.

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;