Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

19 listopada, 2016

"Zguba Michałka", Julia Hartwig; ilustracje: Gabriela Cichowska

     Gdy wyjdziesz z zamknięcia, otworzysz się na świat; łatwiej zgubić w nim swe smutki czy lęki, prościej dostrzec barwy i uśmiechnąć się. Tytułowy Michałek od rana jest marudny, bezradna mama nie radzi sobie z jego grymaśnym nastrojem, prosi synka o uspokojenie się we własnym

04 listopada, 2016

"Cierpienia sięciolatka", Zuzanna Orlińska; ilustracje: Mikołaj Kamler

     Gdy brakuje poczucia własnej wartości,  niedopasowanie do większości spotykanych osób uwiera. Dziesięcioletni Konrad w preludium do nastoletniości intensywnie odczuwa ową odmienność, narzeka więc często. Wszyscy - nawet młodszy brat, nielubiani koledzy, dziadek,
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...