Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

29 listopada, 2015

"Królewna", Roksana Jędrzejewska-Wróbel; ilustracje: Marianna Oklejak

     Najpiękniejsze powstaje w relacjach z innymi, we wspólnym działaniu. Tytułowa Królewna ma mamę i tatę, świtę, mnóstwo niezwykłych zabawek, jednak więź z nimi jest znikoma, wręcz zimna. Zabiegani rodzice żyją raczej obok córki aniżeli z nią, zbyt doskonałe zabawki toną

08 listopada, 2015

"Malutki Lisek i Wielki Dzik. Tam", Berenika Kołomycka

     Mimo powodów do waśni, razem raźniej - znacznie piękniej i łatwiej! Przyjaźń ośmiela do pójścia dalej niż się było - przekroczenia strachu, wiary w to, co niemożliwe, wytrwałości... Zmienia rytm, przyzwyczajenia, wybory. Oswaja to, co obce, jest też powodem do olśnień oraz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...