Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

31 października, 2015

"Kolory", Hervé Tullet

     Zadziwienie własną mocą sprawczą jest potężnym odkryciem! Zwłaszcza to najbardziej świeże - dziecięce; bywa tak silne, że pozwala uwierzyć w czary;) Hevré Tullet zaprasza do magii, która niezmiennie mieszka w kolorach. Rozmawia z czytelnikiem: pyta go, radzi mu, cieszy się z nim...

19 października, 2015

"Crictor i inne niesamowite stwory", Tomi Ungerer

     Odrobina okazanej sympatii skłania do działań, które rzadko iskrzą w codzienności. Tomi Ungerer (autor m.in. "Przygód rodziny Mellopsów") z różnych geograficznych realiów wyławia stworzenia, od których ludzie raczej stronią. Poskromienie strachu przed nimi pozwala zaistnieć
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...