Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

28 grudnia, 2014

"Ptakty", Paweł Mildner

     Błyskotliwa elokwencja zjedna sobie nawet opornych słuchaczy, jest świetną receptą na opowiedzenie o tym, co tuzinkowe. Ptasi reporterzy tonem przebojowej brawury zapraszają do poznania najświeższych faktów z wielu realnych punktów na mapie Polski. Małe i jeszcze

15 grudnia, 2014

"Opowiem ci mamo co robią żaby", Katarzyna Bajerowicz

     Dzikość przestrzeni podmokłych sprzyja bujności ich życia - nawet najbardziej niepozorna ale pozostawiona samej sobie kałuża skrywać może feerię istnień! Kolejny dzień pochylamy się nad mokradłem wykreowanym przez Kasię Bajerowicz (znanej nam m.in. z ilustracji do "Bajek przez

10 grudnia, 2014

"Na stadionie", Daniel Müller

     Piłka nożna angażuje nie tylko tych, którzy grają, skupiając amatorów, zawodowców, entuzjastów, wietrzących dobry interes, szukających wrażeń... Na stadionie tłoczno od ludzi - wkrótce ma zacząć się mecz finałowy: Polska-Szwecja. Najpierw na murawie trwa piknik, po nim

05 grudnia, 2014

"Misiowa piosenka", Benjamin Chaud

     Czasem przychodzą do nas chwile czystego, niczym niezmąconego mruczenia ze szczęścia. Błogość z niego płynąca jest też udziałem misiów rozradowanych nie tylko wspólnym byciem ojca z synem, ale i prostą, urokliwą chwilą. Spokój, piękny widok, rodzinna bliskość, uwielbiany

01 grudnia, 2014

"Bartnik Ignat i skarb puszczy", Tomasz Samojlik

     Puszcza to harmonia prastarych niezwykłości. Wiekowe drzewa, szczodrość natury, niezmącony spokój, mądrze czerpiący z niej ludzie... Tomasz Samojlik zaprasza po raz kolejny do Puszczy Białowieskiej, ochoczo więc i ufnie weszliśmy do misternie skrojonej kapsuły czasu

24 listopada, 2014

"Moja mama Gorylica", Frida Nilsson; ilustracje: Lotta Geffenblad

     Zdrowiej jest stwierdzać fakty niż wysnuwać pochopne opinie. Mieszkająca w domu dziecka Jonna marzy o pachnącej pięknej mamie, ku własnemu przerażeniu zostaje jednak adoptowana przez niezgrabną owłosioną Gorylicę. Wszystko jest w niej odpychające: pokraczna

16 listopada, 2014

"Królestwo dziewczynki", Iwona Chmielewska

     To, co intymne, lubi skrywać się za parawanem szeptu. Baśń Iwony Chmielewskiej subtelnie i cicho traktuje o bardzo osobistym doświadczaniu inicjacji w kobiecość. Woli metafory zamiast krępującej śmiałością wyrazistości. Wyciszenie i kameralność są tu sprzymierzeńcem taktu.

10 listopada, 2014

"Nussi i coś więcej", Marek Bieńczyk; ilustracje: ilustracje: Adam Wójcicki

     Nie wszystkie rewolucje są konieczne. Królik Nussi dociera ze swoją w miejsce przepełnione naturalną prostotą; to zły grunt dla zmian. Burza, którą przynosi, wywraca do góry nogami zwyczajność i spokój lasu; nie pasuje do niego - ostro razi innością. Zmiany intrygują każde

07 listopada, 2014

"Bajka o włosie Patryku", Malina Prześluga; ilustracje: Agnieszka Woźniak

     Uśmiechnąć się w przyszłość do momentu własnej śmierci nie jest łatwo, zwłaszcza gdy przestrzeń pęcznieje paniką dotyczącą końca. Patryk już się jej nie boi - oswoił w sobie myśl o niej, rozproszył nieprzyjazną niewiedzę, znalazł cel... Teraz marzy, wytrwale nie dopuszczając do

23 października, 2014

"Ballada", Blexbolex

     Rzeczywistość odbieramy niejednolicie, wyłapując z niej to, co akurat dla nas istotne. Choć we wspólnym patrzeniu wieele okruchów podobnych, wiele też odmienności. W "Balladzie" nawarstwia się kilka perspektyw zwróconych w stronę wojny wdzierającej się do

18 października, 2014

"Nie każdy umiał się przewrócić", Toon Tellegen; ilustracje: Ewa Stiasny

     Rozmowa wtłacza myśli w ramy słów, precyzując je; prościej wtedy o wsłuchanie się w siebie, łatwiej o skupiony dystans. Tellegen daje swoim bohaterom przestrzeń, w której nie muszą zbytnio się spieszyć. Leniwe chwile upływają im na rozmowach, sprzyjając ruchowi myśli -

08 października, 2014

"Ten gruby", Barbara Ciwoniuk

      Przeglądanie się w lustrze cudzych opinii emocjonuje - co najmniej nieświadomie liczymy się ze zdaniem innych wyrażanym o nas. Szczególnie to istotne dla nastoletniej wrażliwości. Zamknięty w sobie Jacek słyszy kpiny z

03 października, 2014

"Kosmonautka", Piotr Wawrzeniuk; ilustracje: Dorota Wojciechowska

     Mama funkcjonuje podwójnie, w tle życia domowego pełniąc odpowiedzialne role zawodowe - jest mistrzynią Formuły 1, pastorką, generałką... Nietypowe to dla kobiet działania, śmiałe i wymagające ogromu czasu, zaangażowania. Mama-pionierka jest powodem do dumy przede

29 września, 2014

"Mali opowiadacze", Robert Romanowicz

     Dzika, niezapełniona po brzegi przestrzeń jest szczególnie gościnna dla wyobraźni. Zaprasza ją nienachalnie i niewiele narzuca, sprzyjając nie kropli, lecz fontannom pomysłów. Zamysł autora - Roberta Romanowicza (znanego nam wcześniej z ilustracji do "Ziuzi" czy "Kapselka") - cumuje

23 września, 2014

"Cynamon i Trusia. Wierszyki o złości i radości", Ulf Stark; ilustracje: Charlotte Ramel

     Często ze środka wyskakuje niezrozumiały krzyk; uwiera i dominuje chwile, nieukojony - potężnieje. Obłaskawi go ten, kto dotrze do jego korzeni, nazwie je. Mając świadomość przyczyn, łatwiej bowiem panować nad uczuciami oraz emocjami - unikać niechcianych zdarzeń, sprzyjać

17 września, 2014

"Koci taksówkarz", Sari Peltoniemi; ilustracje: Liisa Kallio

     By zrozumieć jak silną zapletliśmy z kimś więź, potrzeba czasu. Juho, wchodząc do ogrodu babci Sirkki po raz pierwszy, chce ukraść jabłko, niechlubny epizod rozrasta się jednak w Wielką Przygodę, która trwać będzie znacznie dłużej niż chwila. Zakwitnie tysiąckrotnym

09 września, 2014

"Tam, gdzie żyją dzikie stwory", Maurice Sendak

     
     Odrobina nietłumionego szaleństwa rozładowuje emocje, odpręża, pozwala też poczuć siebie; łatwiej w jego towarzystwie o harmonię wewnętrzną. Max przeraża nim mamę, obłaskawia i zjednuje jednak sympatię dzikich stworów. Tłumiony w domu, wyzwala ogrom swej dzikiej

02 września, 2014

"Laszlo boi się ciemności", Lemony Snicket; ilustracje: Jon Klassen

      Ciemność - towarzysz, który niekoniecznie przy każdym musi być blisko, jednak naturalny, nieodłączny, tajemniczy. Niezależnie od naszej woli spotkania z nią częste, trzeba więc ją oswajać w sobie, a nawet starać się o przyjaźń;) Laszlo czuje, że osacza go właściwie wszędzie;

27 sierpnia, 2014

"Zwierzaki Wajraka", Adam Wajrak; ilustracje: Anna Klonowska

      Autentyczna pasja ma siłę epidemii - rozrasta się błyskawicznie, najczęściej zapuszczając silne, trwałe korzenie. Tak jest i z jedną naszą; nasiąkałam nią, nasiąkają dzieci;) W dzieciństwie czekałam na soboty - do czytanej przez rodziców Wyborczej dołączano Komiksowo z

18 sierpnia, 2014

"Domino i Muki. Po drugiej stronie czasu", Zofia Stanecka; ilustracje: Daniel de Latour

     Zmartwienie może się jeszcze przemienić w radość, a pech okazać wielkim fartem - bywa, że potrzeba do tego cierpliwości, czasem po prostu zmiany perspektywy. Dwójka młodych warszawiaków (Domino i Muki) przedostaje się do średniowiecznego Gniezna wehikułem czasu;

13 sierpnia, 2014

"Wakacje grzecznego psa", Katarzyna Terechowicz i Wojciech Cesarz; ilustracje: Joanna Rusinek

     Uśmiech zjednuje ludzi! Winter to czuje, więc z łatwością zaskarbia nim sympatię niemal każdego. Naszą rzecz jasna również;) Silne nogi, niezwykły refleks a przede wszystkim wyostrzone zmysły ułatwiają mu gęste uczestnictwo w różnorakich przygodach. Nigdy nie stoi z

09 sierpnia, 2014

"Mój dziadek był drzewem czereśniowym", Angela Nanetti

     Pielęgnowana miłość rozkwita; szczerą troskę o nią czuć wyraźnie, fałsz jest bolesny, razi. Antoś doznaje miłości wiejskich dziadków do siebie oraz między nimi - ma radosną, naturalną melodię. Dużo w ich relacjach urzekającej prostotą magii oraz szacunku; mimo upływu lat

26 lipca, 2014

"Kapselek", Kamil Niewiński; ilustracje: Robert Romanowicz

     Tak mocno iskrzą w nas rozmaite uczucia, że nie przywiązujemy wagi do podsycania ognia tych piękniejszych. Szkoda, bo niekarmione, gasną i odchodzą w niepamięć. Bohater Kamila Niewińskiego musi ratować jedno z ważniejszych: miłość coraz częściej kłócących się rodziców.

24 lipca, 2014

"Lato misia Kazimierza", Paulina Wilk; ilustracje: Zosia Dzierżawska

     Zachęcając do ruchu, lato śmielej otwiera ludziom furtki do ludzi:)) Łatwiej z nim wychodzić do innych: spotykać, poznawać, zacieśniać więzy... Pomaga dojrzewać i usamodzielniać się. Dzielny miś Kazimierz (bohater znany nam z "Przygód misia Kazimierza") właśnie latem

20 lipca, 2014

"Ciekawe, co będzie jutro?", Renata Piątkowska; ilustracje: Katarzyna Bajerowicz

 
     Fantazja przedszkolaków jest nieprzewidywalna:)) Gęsto w niej od świeżości, impulsów i zaradnej pomysłowości, niesamowicie więc podpatrywać z boku jej logikę. Rezolutna Rozalka nieustannie jest w ruchu. Zastanawia się, marzy, troszczy się o siebie i innych, upiększa najbliższą

18 lipca, 2014

"Księga Ludensona", Zofia Stanecka; ilustracje: Marianna Oklejak

     Odwaga przychodzi czasem niespodziewanie, nierzadko jawi się jako nadludzka. Niekoniecznie mamy jej świadomość; onieśmiela i oszałamia, rozkwita też wzmocnieniem wiary w siebie, zauroczeniem własną mocą... Zdarzenia z książki Zofii Staneckiej (znanej nam m.in. z

10 lipca, 2014

"Wesoły Ryjek i wynalazki", Wojciech Widłak; ilustracje: Agnieszka Żelewska

     Człowiek kochany epatuje ufnością poznawania świata. Ryjek doświadcza go radośnie, a że jest jeszcze mały, towarzyszą mu rodzice oraz pluszowy żółw; ich bliskość jest pewna, niemal namacalna, wspierająca. Prosiaczek odważnie przygląda się temu, co codzienne i na wyciągnięcie

08 lipca, 2014

"Oto jest Paryż" Miroslav Šašek

     Prostota to lekkość, przejrzystość i wdzięk - niepodważalne atuty niejednej opowieści. W Paryżu tłoczno od osobliwości wartych zatrzymania; poznajemy te, które są ważne dla naszego przewodnika - Miroslava Šaška. Spacer z nim przypomina zjawiskową podróż wehikułem czasu, można bowiem

05 lipca, 2014

"Zaklęcie dla Golema. Praga", Krzysztof Petek; ilustracje: Olga Reszelska

     Suche poznawanie zabytków trąci nudą; przygody zabarwiają go emocjami, w ich towarzystwie chłodna obojętność niknie. Gdyby nie one, praski weekend z tatą (zapalonym historykiem sztuki) z pewnością nie wywołałby takiej radości, a wiele detali niepostrzeżenie przesączyłoby się przez

25 czerwca, 2014

"Kto się schował?", Satoru Onishi

     Baaardzo lubiłam wyszukiwanie nowych zakamarków, wciskanie się w nie, chowanie się! Emocjonującej zabawie dorosłość odebrała istotny wymiar - bezczas; rzadko, ale i on do mnie powraca, szczęśliwie w dzieciach trwa niezmiennie. Na razie. Zabawa z "Kto się schował?" serwuje

18 czerwca, 2014

"Klub latających ciotek", Rafał Witek; ilustracje: Katarzyna Kołodziej

     Mimo fizycznych niedomagań starość wciąż potrzebuje uśmiechu i chce się bawić! Czasem inaczej niż małoletność rozumie, co to radość, jednak z podobną chęcią chwyta okazje do niej. Sonia i Emil stopniowo dochodzą do tego jak pochopnie przylepili ciotce Stasi etykietkę, jak nieprawdziwe,

05 czerwca, 2014

"Opowiem ci, mamo, co robią mrówki", Katarzyna Bajerowicz (ilustracje), Marcin Brykczyński (tekst)

     Mrówcza robota to miliony leśnych okruchów z trudem wnoszonych na wierzch mrowiska, tysiące zapylanych kwiatów, ogrom zapasów na zimę, troska o dziesiątki jaj oraz współistniejące stworzenia, walka o pożywienie i przetrwanie... Niewyobrażalny codzienny maraton. Praca,

29 maja, 2014

"Ciepło-zimno. Zagadka Fahrenheita", Anna Czerwińska-Rydel; ilustracje: Agata Dudek

     Skrycie czy jawnie, niewiedza bywa trucizną. Wydaje się, iż jesteś blisko, w prostej, bezpiecznej przestrzeni, jednak życie to często zabawa w ciepło-zimno: potrafi zmylić. Daniel Fahrenheit eksperymentował i badał, po omacku rozjaśniał mroki niewiedzy, by dotrzeć do spostrzeżeń, o

21 maja, 2014

"Strupek", Genichiro Yagyu

     W strupki szczególnie obfituje dzieciństwo. Swędzą, kusząc, aby zdrapywać, drażnią świadomością ran, intrygują też tajemnicą powstawania oraz znikania. Spoglądanie na nie, zaglądanie pod ich powierzchnię działa jak lep; dzieci z książki Genichiro Yagyu nieustannie

20 maja, 2014

"Wiosna. Przewodnik dla prawdziwych tropicieli", Adam Wajrak; ilustracje: Michał Skakuj

     Wiosna ogłusza przyrodników niebywałą a tłoczną różnorodnością. To czas nieustannej czujności w naturze: szczególnej witalności, zwierzęcych zalotów, rodzicielstwa; co roku wytężają zmysły wieeelu obserwatorów. Po ich ogrom nie trzeba gnać do odległych krajów, to raczej wyścig z czasem

11 maja, 2014

"Basia, Franek i samochody", Zofia Stanecka; ilustracje: Marianna Oklejak

     Często wybrzmiewa u nas domowy teatr. Naśladowanie przyjaźnie obłaskawia nie do końca zbadany świat, w naszych etiudach dużo więc pochwyconej codzienności i uśmiechu. Odgrywając role działamy w przestrzeni bezpiecznej, oswajanie wyzwań nie boli mocno. Potem - gdy gaśnie potrzeba

07 maja, 2014

"Zwierzątka", Konrad Świtała

     Celowo, czasem niepostrzeżenie gubimy własne ślady. Łatwo odczytać najbardziej znane - ludzkie, rozwikłanie pozostałych jawi się często jako zagadka zakwitająca satysfakcją. Tropienie to przyjemny wysiłek! Konrad Świtała zachęca do zabarwionej nim zabawy przyrodniczej, zasiewa też

26 kwietnia, 2014

"Czarny młyn", Marcin Szczygielski

     Nawet w momentach najbardziej przygnębiającego smutku dziecko zakwitnie uśmiechem, rozniecając pozytywną energię. W Młynach przytłacza duszność beznadziei; męczy zarówno mieszkańców jak i czytelnika. Marazm bezsilności przeraża, gubi też pewność, która pomogłaby

18 kwietnia, 2014

"Słońcem na papierze. Wesoła opowieść o Kornelu Makuszyńskim", Anna Czerwińska-Rydel

     Uśmiech to niesamowita, radosna energia; ładowanie się nią, rozdawanie innym to wnoszenie w życie słońca. Kornel podsycał je od małego, rozsiewał, uśmiech więc nieustannie wracał; często wspierał w trudnych chwilach, energetyzował, pomagał w pracy. Był nieodzowny - Makuszyński

06 kwietnia, 2014

"Miejsce na Miotle", Julia Donaldson; ilustracje: Axel Scheffler

     Dobro powraca. Niekoniecznie natychmiast, bywa, że bezszelestnie, że trzeba poczekać... Jednak wraca. Baśniowy schemat powiela Julia Donaldson (jej strona tutaj), nakazując zwierzętom pomoc w szukaniu zagubionych przedmiotów wiedźmy, skłaniając bohaterkę do gościnności dla kolejnych

30 marca, 2014

"Kto to jest artysta?", Zofia Dubowska i Jan Bajtlik

     Wszyscy tworzymy, nie każdą pracę nazwiemy jednak sztuką. Artysta patrzy inaczej: drobi rzeczywistość na fragmenty, iskry zadziwień odnajdując w tym, co niepozorne często, nie zawsze też piękne czy znaczące. Na moment możemy użyć jego filtra, doświadczyć wrażliwości, pomysłowość własną zastąpić czyjąś; cenne

23 marca, 2014

"Jak się koty urodziły", Joanna Papuzińska; ilustracje: Mikołaj Kamler

      Obcowanie z przyrodą łagodzi, wycisza. Rozbudza też radość ze spraw małych oraz ciekawość tego, co bliskie, pozornie zwyczajne; ważna to umiejętność. Na przyleśnej działce dziadków Mateusz z Bronkiem doświadczają zadziwień; drewniany, kryty strzechą domek i otaczający go ogród stają się

17 marca, 2014

"Machiną przez Chiny", Łukasz Wierzbicki; ilustracje: Marianna Oklejak

 
     Pewność siebie pomaga w ziszczaniu marzeń. Halina i Stach ze wsparcia drugiego czerpią pokłady pozytywnej energii oraz śmiałość, doza szaleństwa ułatwia podejmowanie trudnych wyzwań.  Postanowili, że celem ich podróży poślubnej będą Chiny, półtorej roku jadą więc do nich

02 marca, 2014

"Myślobieg - þankaganga", Vala Þórsdóttir; ilustracje: Agnieszka Nowak

     Myśli krążą. Dzieciństwo chyba najskuteczniej sprzyja obłaskawianiu ich pędu; pośpiech zdecydowanie nie sprzyja zanurzaniu się, wsłuchiwaniu, rozmowom! Przyglądając się własnym wspomnieniom Susana filtruje smaki ojczystej wyspy i naszego kraju, związane z nimi emocje,

25 lutego, 2014

"Pospiesz się, Albercie", Gunilla Bergström

      Jak bardzo prawdziwy jest Albert! I jakże nam bliski! Moment wyjścia o konkretnej godzinie rozciąga się z dziećmi często niczym guma. Rodzicielskie podchody funkcjonują tylko do czasu uodpornienia się na nie, rozmarzenie i chęć zabawy zdecydowanie królują. Jest poranek; czterolatek właśnie szykuje się do przedszkolnego wyjścia, drobiąc godzinę na skrawki zamyśleń, absorbujących zabaw, trosk, ubieranie się, jedzenie... Pochyla się nad tym, co dla niego istotne, a niekoniecznie palące w kontekście wyjścia, co intryguje; pospieszne ponaglenia taty zapadają w pustkę, w ich rezultacie niewiele dynamiki czy zaangażowania. Owszem, Albert wie, że trzeba wychodzić, magicznym zwrotem: "Zaraz, tylko jeszcze..." odsuwa jednak na później zadania najpotrzebniejsze. A tato? Konsekwentnie jest rodzicem z innych znanych nam części "Alberta" (choćby "Nieźle to sobie wymyśliłeś, Albercie"); warto przeczytać!
     Konstrukcja książki w wielu warstwach przypomina przeplatankę. Dialog pomiędzy tatą a Albertem ma swój rytm; znakomity, bo wyraźny, powracający jak echo, zakończony dowcipno-filozoficzną puentą. Doskonale wyważona relacja z poranka podobnego wielu rodzinom przeplata głosy mężczyzny i chłopca, podąża za myślami młodszego, nie przeładowuje chwil słowami - jest czysta od zabrudzeń przegadania. Tata jest cierpliwy, konsekwentnie nawołuje, przypomina, Albert - dostrzega przyjemności i ulega ich urokowi; to tropem drugiego z nich. Czuć tu emocje, kontrast obu perspektyw i spokój; nie zostają nachalnie nazwane, tym wnikliwiej podsycą więc fantazję oraz myśli czytających.
     Skromność tekstu uzupełniają kolaże; jest w nich pogoda, dziecięca nieporadność, stoicki spokój rodzica... Czarne cienkie kreski tworzą zarys, czasem czarno-biały (prezentujący mniej obecnego w fabule tatę), innym razem wypełniony kolorem, uzupełniony kolażową wklejką; jak w przestrzeni słów - wszystko zgrabnie wyważone, wyraźne, z lekkim uśmiechem...
     Szwedzkie, animowane przygody Alberta można podpatrzeć tutaj:)
Wydawnictwo: Zakamarki
Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Rok wydania: 2012
Format: 170x235 mm
Ilość stron: 28
Cena: około 22 zł

21 lutego, 2014

"Pora na potwora", Aleksandra i Daniel Mizielińscy

     Zwykle układanki wymagają skupienia oraz precyzji, sprzyjać mogą bowiem właściwemu dopasowaniu elementów. Ta ma formę książki, bawiącemu się daje jednak ogrom swobody - w zamyśle autorów leży dowolność łączenia fragmentów. Łatwo kilkulatkom (ale i dorosłym!) pokusić się o podjęcie

19 lutego, 2014

"Panna Kreseczka", Wanda Chotomska; ilustracje: Bohdan Butenko

     Rezolutność z uśmiechem rozpościera kładki w stronę przestrzeni pozornie nieosiągalnych. Sprzyja jej świeżość (z nią łatwiej dostrzec furtki), upiększa wdzięk, prostują się więc problemy, których w ruchliwej młodości wiele.

07 lutego, 2014

"Narwańcy, uwodziciele, samotnicy. Atlas tych, co fruwają, skaczą, nurkują", Adrienne Barman

     Atlasy rzadko nas nudzą; z przyjemnością czytamy na wyrywki, niekoniecznie wyposażeni w długi zapas czasu, wracamy przynajmniej kilka razy... Choć Adrienne Barman stworzyła jeden z wieeelu prezentujących zwierzęta, świeżością konceptu zdecydowanie zjednuje zgraję sympatyków!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...