Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.
Diane Loomans

26 czerwca, 2012

"Gelsomino w Kraju Kłamczuchów", Gianni Rodari; ilustracje: Dorota Łoskot-Cichocka

     Nie warto budować na kłamstwie - szkoda nadziei, energii, czasu. Prędzej czy później katafonie fałszu zagłuszą piękno, ktoś wyjawi prawdę, łgarza zdetronizują... Kraj Kłamczuchów długo pogrążał się w marazmie zasianym przez władcę, rzeczywistość nazywając sztucznie, bo na odwrót. Koty

18 czerwca, 2012

"Sznurkowa historia", Roksana Jędrzejewska-Wróbel; ilustracje: Agnieszka Żelewska

     Nie lubię zabawek, które po naciśnięciu guzika bawią się same sobą, nie wymagając od dziecka intensywniejszego zaangażowania - są wrogiem wyobraźni. Coraz więcej takich nie tylko w reklamach czy sklepach, ale i domach, ambitniejsze giną w natłoku taniej krzykliwości.

05 czerwca, 2012

"Grzeczna", Gro Dahle; ilustracje: Svein Nyhus

 
      Spontaniczność to rumieńce zaangażowania, nietłamszone objawy pomysłowości, żywiołowy kocioł emocji... Lusia lękliwie wymyka się nawet z zasłony ich cienia! Tak mocno absorbuje ją bycie idealną dla innych, iż zapomina o sobie, własnych potrzebach oraz emocjach. Wzorowa - śliczna,
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...